Aktywne Wpisy
f9JXBEArQ2H4TKl +455
Bezwarunkowy dochód podstawowy już istnieje.
Tyle że nie w formie czeku od państwa.
Istnieje jako bullshit jobs — stanowiska, które nie tworzą realnej wartości, ale zapewniają stabilną pensję, benefity i poczucie bycia „zajętym”.
Korporacyjne role, w których głównym zadaniem jest bycie obecnym, chodzenie na meetingi i picie kawy między jednym „syncem” a drugim.
To
Tyle że nie w formie czeku od państwa.
Istnieje jako bullshit jobs — stanowiska, które nie tworzą realnej wartości, ale zapewniają stabilną pensję, benefity i poczucie bycia „zajętym”.
Korporacyjne role, w których głównym zadaniem jest bycie obecnym, chodzenie na meetingi i picie kawy między jednym „syncem” a drugim.
To
źródło: image
Pobierz
Besalama +64





Zaprosiłem kiedyś do siebie kumpla, żeby zobaczył miasto, w którym mieszkam. Przyjechał autem z dziewczyną. Pogadaliśmy, poszliśmy coś zjeść i wsiedliśmy w jego auto, żeby gdzieś tam pojechać.
Przejeżdżaliśmy przez starówkę. W pewnym momencie dojeżdżamy do kościoła przy którym jest taki plac z parkingiem. Głupie miejsce, bo jak tutaj mieszkam, tak chyba przynajmniej kilka razy zmieniały się tam zasady ruchu - raz można było tam przejechać i skrócić sobie drogę, potem zakazali, potem znowu było wolno.
Pech chciał, że jak jechaliśmy to nie było wolno. Był znak zakazu wjazdu, ale w takim miejscu, że łatwo go przeoczyć. No i on go przeoczył, ja jako pasażer zresztą też. Kumpel jechał bardzo powoli, nie był pewny, rozglądał się, ale wjechał powoli na ten plac. Kolejny pech chciał, że na tym placu stały psy i jacyś weselnicy czy inny wuj. Psy jak już zobaczyły, że blachy z innego miasta, to poczuły krew.
Gość dostał z miejsca mandat, a mógł dostać zwykłe pouczenie, bo nie wjechał tam na chama jak większość cwaniaków, tylko popełnił głupi błąd jak to na starówkach bywa. Całej scenie przyglądali się ci ludzie przed kościołem. Do dzisiaj mam przed oczami widok jakiejś starej baby, która rechotała się z tymi ludźmi przed kościołem i co chwile krzyczała, że patrzcie "przyjechał z dużego miasta" (ja mieszkam w powiatowym, kumpel w wojewódzkim). Sam fakt, że to wszystko stało się przed kościołem i byli to ludzie wierzący, czekający pewnie na jakąś msze, cieszący się z tego, że komuś doj...li wysoki mandat za głupią pomyłkę, jest wyjątkowo gorzki i pełen ironii.
Było mi wtedy wstyd, chociaż nie powinno. Po pierwsze, że mieszkam z takimi ludźmi tutaj (chociaż ta tłuszcza to i pewnie też pozbierana z powiatu i okolicznych wiosek), a po drugie, że policja potraktowała go z buta. Gość był pierwszy raz u nas, wcześniej był zachwycony widokami na starówce. Na końcu kopnęli go w d*pe i wyśmiali.
Od tego momentu tak wyobrażam sobie niestety większość nasze społeczeństwo. Katolicy na pokaz, cieszący się z tego, że komuś dzieje się źle.
#zalesie #polska
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny