Wpis z mikrobloga

@SanczoPansaFromVillage: A, ja tam nigdy nie słuchałem nowych piosenek. Ostatnio nagrałem sobie nawet na CD do auta kilka albumów Janusza Laskowskiego, ale się do tego fajnie jedzie jak słyszysz sobie:

"'Moje małe miasteczko, to nie jest San Fransysko, wszędzie dojdę piechotą, wszędzie tutaj mi blisko...'' :D
  • Odpowiedz
@jutrobedzieinaczej: wiem że ironizujesz , a jednak pochwalę się że nigdy moje dzieciaki mnie nie wkurzały podczas drogi. W aucie razem śpiewamy i gramy w gry słowne czy opowiadamy historię, myślę że to kwestia podejścia. Za chwilę będą już większe i zaczną się bunty więc doceniam każdy moment, celebruję z nimi każdą chwilę bo wszystko zniknie jak pył. Patrząc po niektórych rodzicach i ich podejściu do własnych dzieci, zastanawiam się
  • Odpowiedz