Pokrzyczeli, pojęczeli, a teraz jak już o sprawie każdy zapomniał, to się zrobi umorzonko i wybuduje ciasno ustawione mikroapartamenty na atrakcyjnej działce. Bo zabytki to są w Rzymie albo w Pradze. Nam kurników inwestycyjnych potrzeba a nie jakiś zabytkowych willi.
Wiedziałem, że tak to się skończy. Co gorsza teraz pewnie takie sytuacje będą zdarzały się częściej, bo zabytkowe wille nie są wygodne dla właścicieli chcących łatwej komercjalizacji swojej działki.
@enten: Bez dramatyzowania. Zawieszenie śledztwa, kiedy stoi z przyczyn od prokuratury niezależnych, to normalna rzecz. Kiedy pojawi się opinia biegłych, sprawa zostanie wznowiona.
Wiedziałem, że tak to się skończy. Co gorsza teraz pewnie takie sytuacje będą zdarzały się częściej, bo zabytkowe wille nie są wygodne dla właścicieli chcących łatwej komercjalizacji swojej działki.
pytanie powinno brzmiec nastepujaco: czy na skutek uplywu czasu pewne przestrzenie w miescie - nie powinny zmieniac swojego charakteru? Np. silnie rozrastajace sie miasto "mija" malo intensywna zabudowe tylko po to zeby DALEJ budowac wysoko intensywna zabudowe, czyli taka Warszawa gdzie tuz za
@del855: Czy Ty sugerujesz, że we Wrocławiu brakuje przestrzeni do budowania bloków? Serio? Całe łyse połacie ziemi zaledwie 500m od Dworca Głównego, dodatkowo okolice Fabrycznej i Świebodzkiego które po latach leżenia odłogiem powoli zaczynają zamieniać się w osiedle - a wolnego miejsca jeszcze sporo, Tarnogaj się przekształca z magazynów na blokowiska, w okolicy stadionu to już w ogóle miejsca pełno. Serio uważasz, że w takim mieście jak Wrocław należy burzyć
Czy Ty sugerujesz, że we Wrocławiu brakuje przestrzeni do budowania bloków? Serio?
a skad ten pomysl?
Całe łyse połacie ziemi zaledwie 500m od Dworca Głównego, dodatkowo okolice Fabrycznej i Świebodzkiego które po latach leżenia odłogiem powoli zaczynają zamieniać się w osiedle - a wolnego miejsca jeszcze sporo,
czy na skutek uplywu czasu pewne przestrzenie w miescie - nie powinny zmieniac swojego charakteru?
@del855: odpowiedź brzmi: tak ale nie w postaci samowolki
I Wrocław akurat nie ma takiego problemu, bardzo dużo osiedli powstaje na terenach poprzemysłowych, nawet galerię w centrum miasta burzą żeby zbudować kurniki
czyli mozna wykosic niska zabudowe blisko centrum, ktora powstala tam "hispotrycznie" czyli wtedy kiedy nitk nie myslal ze miasto minia ten obszar - tylko trzeba to zrobci w sposob zorganizowany?
I Wrocław akurat nie ma takiego problemu, bardzo dużo osiedli powstaje na terenach poprzemysłowych, nawet galerię w centrum miasta burzą żeby zbudować kurniki
@del855: To się nie dogadamy, bo ja uważam, że rzadko występującą zabudowę zabytkową należy chronić ponad wszelką wątpliwość a dla bloków szukać miejsca wolnego, przekształcać magazyny, ogródki działkowe, stare blokowiska ale zabytkową zabudowę chronić.
To się nie dogadamy, bo ja uważam, że rzadko występującą zabudowę zabytkową należy chronić ponad wszelką wątpliwość a dla bloków szukać miejsca wolnego, przekształcać magazyny, ogródki działkowe, stare blokowiska ale zabytkową zabudowę chronić.
tak? To mam rozumeic ze z taka sama gorliwoscia cisniesz po wladzach miasta, ze zajmuje sie glownie hustanime jajami, zamiast robic porzadki w urbanistyce? Zrobilem wyciniek losowego miejsca we Wroclawiu, gdzie NIC sie kupy nie trzyma i co?....
ty chłopie wiesz coś o tym mieście albo dzielnicy której screen wrzuciłeś?
nic, oswiec mnie
Tam ogródki są na terenach zalewowych przy ślęzie i parku tysiąclecia a wysokie bloki są na nowym dworze - kawałek dalej bo nad muchoborem wielkim jest ścieżka podejścia dla samolotów z lotniska, i nad samym muchoborem wielkim jest niska zabudowa. Tam gdzie ogródki nie były na terenach zalewowych to są postawione kurniki - na przykład na nowym dworze.
nie znasz kontekstu miasta, okolicy i istniejącej infrastruktury i myślisz, że miasto można przemeblować jak klocki lego xD
tak mowia ci, ktorzy mysla ze sie nie da i wmawiaja to wszystkim do okola.
wiec jakies blyskotliwe odpowiedzi odnosnie brak unormowania rzeki, bliskosli lotniska, czy lokalizacji obszaru przemsylwego znajda sie czy sie nie znajda?
Ale wiesz, że przy tej "historycznej" i wiele mniejszym terytorium w 1939 Wrocław miał 630 tys. mieszkańców?
trudno to porownac, bo zniszczenia byly kolosalne i tam gdzie kiedys byla OCZYWISTA gesta i zwarta zabudowan PRL sobie wymyslila projektowania miasta z rozmachem czytaj "nie ma co oszczedzac na przestrzeni".... no i sa tego efekty, miasto rozlane bez ladu i skladu.
I w czym gorsza niby była nasza kadra chociażby w 2018 od tej Norwegii z tego roku? to jest tak w---------e jak bardzo zmarnowaliśmy najlepsze pokolenie tej p---------j kadry #mecz
Pokrzyczeli, pojęczeli, a teraz jak już o sprawie każdy zapomniał, to się zrobi umorzonko i wybuduje ciasno ustawione mikroapartamenty na atrakcyjnej działce. Bo zabytki to są w Rzymie albo w Pradze. Nam kurników inwestycyjnych potrzeba a nie jakiś zabytkowych willi.
Wiedziałem, że tak to się skończy. Co gorsza teraz pewnie takie sytuacje będą zdarzały się częściej, bo zabytkowe wille nie są wygodne dla właścicieli chcących łatwej komercjalizacji swojej działki.
#nieruchomosci #wroclaw
pytanie powinno brzmiec nastepujaco: czy na skutek uplywu czasu pewne przestrzenie w miescie - nie powinny zmieniac swojego charakteru? Np. silnie rozrastajace sie miasto "mija" malo intensywna zabudowe tylko po to zeby DALEJ budowac wysoko intensywna zabudowe, czyli taka Warszawa gdzie tuz za
Całe łyse połacie ziemi zaledwie 500m od Dworca Głównego, dodatkowo okolice Fabrycznej i Świebodzkiego które po latach leżenia odłogiem powoli zaczynają zamieniać się w osiedle - a wolnego miejsca jeszcze sporo, Tarnogaj się przekształca z magazynów na blokowiska, w okolicy stadionu to już w ogóle miejsca pełno. Serio uważasz, że w takim mieście jak Wrocław należy burzyć
a skad ten pomysl?
"powoli
źródło: Zrzut ekranu 2025-09-06 144626
Pobierz@del855: odpowiedź brzmi: tak ale nie w postaci samowolki
I Wrocław akurat nie ma takiego problemu, bardzo dużo osiedli powstaje na terenach poprzemysłowych, nawet galerię w centrum miasta burzą żeby zbudować kurniki
czyli mozna wykosic niska zabudowe blisko centrum, ktora powstala tam "hispotrycznie" czyli wtedy kiedy nitk nie myslal ze miasto minia ten obszar - tylko trzeba to zrobci w sposob zorganizowany?
tak? To mam rozumeic ze z taka sama gorliwoscia cisniesz po wladzach miasta, ze zajmuje sie glownie hustanime jajami, zamiast robic porzadki w urbanistyce? Zrobilem wyciniek losowego miejsca we Wroclawiu, gdzie NIC sie kupy nie trzyma i co?....
i nic...
pogadajmy
@
nic, oswiec mnie
tak mowia ci, ktorzy mysla ze sie nie da i wmawiaja to wszystkim do okola.
wiec jakies blyskotliwe odpowiedzi odnosnie brak unormowania rzeki, bliskosli lotniska, czy lokalizacji obszaru przemsylwego znajda sie czy sie nie znajda?
@Atomic_Cookie:
trudno to porownac, bo zniszczenia byly kolosalne i tam gdzie kiedys byla OCZYWISTA gesta i zwarta zabudowan PRL sobie wymyslila projektowania miasta z rozmachem czytaj "nie ma co oszczedzac na przestrzeni".... no i sa tego efekty, miasto rozlane bez ladu i skladu.
@Viking-: