Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim

Z kobietami? Ja już się powoli zbliżam do 40-tki, więc na nic więcej nie liczę, bo i tak nie dostanę tego, czego bym chciał, a poza tym nie zachwycają mnie już kobiety.

Jak byłem młody (szkoła, studia), to jeszcze było nieco inaczej na świecie, więc dało się coś budować, choć generalnie raz czy dwa się na ludziach naciąłem.
Obecnie obserwuję za to, że wszyscy usilnie maksymalizują zyski przy minimalizacji nakładów,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale to nie jest tak że nie ma się kontaktu z kobietami w ogóle xD to właśnie doświadczenia z nimi kształtują ich postrzeganie a nie brak tych doświadczeń.

Oczywiście nie mówię tu np o doświadczeniach łóżkowych. Nie trzeba ich mieć żeby poznać naturę kobiet, no nie?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: odpowiedź jest w sumie w pytaniu: bo to, co innym ludziom przychodzi naturalnie, jak nawiązywanie relacji, jest u nich po prostu metodą prób i błędów. Przegryw nie ma szans nawet na te próby, więc zwraca się do źródeł naukowych, bo one dają możliwość poznania świata i tłumaczą przynajmniej po części, dlaczego mu nie wychodziło.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
pomysłowy-innowator-4:

najlepiej to nic nie warto jak nie urodziłeś się chadem. Skąd takie doświadczenie skoro na tagu nikt nigdy nie rozmawiał z kobietami a za jakiekolwiek kontakty można wylecieć z tagu za bycie oskim


@mirko_anonim: to się nazywa
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
sprawiedliwy-realista-0: przegrywy całe życie poświęcają na myślenie tylko i wyłącznie o kobietach, a że nie nadają się do związku, to jakoś sobie muszą to wytłumaczyć, ktoś musi ponieść winę ich samotności, a nigdy nie wezmą na siebie odpowiedzialności, więc muszą wymyślać inne przyczyny.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
sprawiedliwy-realista-0: @Derpinardus

tuszować wyparciem i życzeniowym myśleniem


a ty myślisz, że jakakolwiek relacja w twoim życiu będzie oparta tylko i wyłącznie na wzlotach i świetnej atmosferze? żyjesz bajkami disneya? raz jest lepiej, raz jest gorzej, życie większości jest przeciętne, najważniejsze to wychodzić z sytuacji, które są na
  • Odpowiedz
@choochoomotherfucker: to jest inna sprawa, po jednej stronie uogólniasz grupę, która jest niejednolita (niektórzy piszą byle co i nie potrzebują do tego badań), a po drugiej stronie wśród przegrywów są osoby, które swoją toksyczność usprawiedliwiają badaniami naukowymi, chociaż wiadomo, że:
- każde badanie można zmanipulować i z każdą metodologią można się kłócić
- nauka może dobrze mówić o statystyce i ogóle społeczeństwa, ale w naukach społecznych margines błędu może bardzo
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zręczny-fundamentalista-67:

przegrywy całe życie poświęcają na myślenie tylko i wyłącznie o kobietach, a że nie nadają się do związku, to jakoś sobie muszą to wytłumaczyć, ktoś musi ponieść winę ich samotności, a nigdy nie wezmą na siebie odpowiedzialności, więc muszą wymyślać inne przyczyny.


@mirko_anonim: tak jak wspominalem - to jest
  • Odpowiedz