@mirko_anonim: odpowiedź jest w sumie w pytaniu: bo to, co innym ludziom przychodzi naturalnie, jak nawiązywanie relacji, jest u nich po prostu metodą prób i błędów. Przegryw nie ma szans nawet na te próby, więc zwraca się do źródeł naukowych, bo one dają możliwość poznania świata i tłumaczą przynajmniej po części, dlaczego mu nie wychodziło.
@choochoomotherfucker: to jest inna sprawa, po jednej stronie uogólniasz grupę, która jest niejednolita (niektórzy piszą byle co i nie potrzebują do tego badań), a po drugiej stronie wśród przegrywów są osoby, które swoją toksyczność usprawiedliwiają badaniami naukowymi, chociaż wiadomo, że: - każde badanie można zmanipulować i z każdą metodologią można się kłócić - nauka może dobrze mówić o statystyce i ogóle społeczeństwa, ale w naukach społecznych margines błędu może bardzo
- każde badanie można zmanipulować i z każdą metodologią można się kłócić
- nauka może dobrze mówić o statystyce i ogóle społeczeństwa, ale w naukach społecznych margines błędu może bardzo