Wpis z mikrobloga

@hydra-hydra: We are Legwan. Dlatego pije tyle wódki – połowę wlewa w siebie, połowę w symbionta, żeby nadal mieć swoje nadnaturalne zdolności. Symbiont wlazł na Leszka, kiedy Kaczor – będąc miotkiem – dostał sraczki w kopalni "Wujek". Wyszedł od niego z d--y, bo miał już dosyć jego mitomanstwa
  • Odpowiedz