Wpis z mikrobloga

✨️ Czy romantyczne związki są dziś tylko loterią?
Moja romantyczna rzeczywistość jest przygnębiająca. Życie tzw. "normika" wcale nie jest dużo lepsze od życia rasowego incela.

Spotkałem w życiu kilka kobiet, którymi byłem szczerze zainteresowany, bo podobały mi się wizualnie, była między nami nić porozumienia w relacji (to się wyczuwa od razu) i miały przyciągające i nietypowe osobowości (a nie zwykła NPC od chilla i netflixa). Czułem do nich pociąg. Ale za każdym razem były albo zajęte, albo nie były mną zainteresowane.

Natomiast mną zainteresowane były wyłącznie dziewczyny, które mi się nie podobały lub nie interesowały mnie intelektualnie.

Skończyłem w długim związku z rozsądku (strach przed samotnością) i będąc już koło czterdziestki będę zaczynał samotne życie od nowa, bo nie dało się dalej oszukiwać samego siebie. Na szczęście nie mam ślubu i dzieci.

Fajna relacja z drugim człowiekiem to podstawa satysfakcji z codziennego życia. M.in. dlatego ten wątek pojawia się w ludzkiej sztuce "od zawsze".

Ale w rzeczywistości masz wąskie okienko na poznawanie osób (powiedzmy, killkaset w okresie młodości), masz ograniczony czas (młodość szybko mija), a do tego musisz akurat poznać właściwe osoby, poznać je w okresie, gdy nie są w innym związku (albo je "odbić", ale już samo to źle wróży, bo skoro Ty możesz kogoś odbić, to i Tobie można będzie) - no i musi zaistnieć obopólna chęć.

To jedna wielka loteria.

Oczywiście nie można być brzydkim, bo wtedy kaplica, ale nawet będąc relatywnie przystojnym trzeba być we właściwym miejscu i o właściwym czasie.

Brzydcy ludzie mają przekichane. Nie wierzę, że można romantycznie kochać osobę brzydką. Ludzie brzydcy mają podobne poczucie estetyki, jak ludzie ładni. I nie mówię tu o przysłowiowym 10/10, tylko o wpasowaniu się w gusta (ale z zachowaniem - niestety - kanonów urody, z preferencjami co do których się zasadniczo rodzimy).

Dla mnie już za późno, ale szczerze? bycie samemu i tak jest lepsze od oszukiwania samego siebie (i drugiej osoby) w nieudanej relacji.

Smutne to wszystko.

#zwiazki #tinder #rozowepaski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak najbardziej można, co więcej - trzeba, bo to ułatwia zajmowanie się dziećmi. Tak jest w każdym związku. Rada - jak ktoś czuje, że wypala się związek, zmuście się do jakieś WSPÓLNEJ AKTYWNOŚCI. Zazwyczaj pomaga, o ile serio się kochacie i naprawdę nie jesteście przygwoźdżeni do łóżka nadmiarem pracy.

Moja różowa jest ode mnie mniej atrakcyjna i kocham ją. Bo pomijając normalne i typowe dla każdego związku problemy, daje
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
operatywny-opiekun-57: Mieszkasz w mieście, na wsi, a może w jakimś miasteczku? Poznać kogoś można w każdym wieku, a przed tobą dopiero połowa życia, korzystaj z tego o nie zamykaj się na nowe znajomości. Masz doświadczenie życiowe, bo jednak byłeś w związku i znasz blaski i cienie życia z drugą osobą, wiesz co jest ważne, a co zbędne, więc łatwiej Ci się będzie odnaleźć niż komuś kto nigdy w relacji nie był
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
subtelny-mędrzec-24: Ale to chyba zawsze była loteria nie ważne czy dziś czy 50 lat temu.
Ja swoją obecną dziewczynę poznałem na speeddatingu na który w ogóle nie miałem zamiaru iść ale się zdecydowałem w ostatniej chwili.

Problemem jest dziś romantyzm który jak mi się wydaje jest przez ludzi mocno spłycony do formy materialnej bo przecież romantyczne jest kupić swojej drugiej połówce nowy samochód albo zegarek. To wydaje mi się, że jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
dumny-kolekcjoner-5: Ja tez trafilem ostatnii do puli wolnych czterdziestolatkow, ale na szczescie mam juz dziecko. I lepiej sie z tym czuje ze, to jest cos wspanialego doswiadczyc rodzicielstwa, nie zamienilbym sie z Tobą. I dodatkowo nie mam zadnej presji na szukanie kogos "na juz" czy w ogile, ale zaczalem sie umawiac ostatnio dla urozmaicenia. Moje priorytety do spedzania czasu to dziecko > wyjazdy z kolegami > praca >nowa kobieta

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
·
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
bystra-kronikarka-36: Cały ten post odczuwam każdym włóknem swojego istnienia. U mnie to samo co do joty. Było 2 mężczyzn w moim życiu, którzy mi się spodobali do szaleństwa. Bez wzajemności. Tych, którym ja się spodobałam było pewnie ze 20 już. Ale co mi z tego, jeśli nie poczułam do nich nic w ogóle? W życiu nie chciałabym żadnego pocałować. Teoretycznie swietni ludzie do związku, praca, wartości, zdrowie, spoko charakter. Rozmawiało się
  • Odpowiedz