Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie mam odnośnie wynajmu i zrywania umowy. Ogólnie mieszkanie wynajęte jest przez moją byłą dziewczynę, ona podpisała umowę itp. Z mojego konta jednak dokonywane były opłaty za wynajem.

Jak to z babą bywa, poszła do innego. Chciałem załatwić sprawę wynajmu jakoś ugodowo, ale dziewczyna ma kompletnie wywalone w to. Nic ją nie interesuje, ja muszę zdać to mieszkanie, nie posprzątała tam nawet przez ostatni miesiąc bo woli się szlajać z nowym chłopakiem. Do 10-tego musimy to mieszkanie zdać, i dziewczyna nalega bym ja to mieszkanie zdał.

Babeczka od wynajmu jest w temacie, obrażona w sumie też na dziewczynę, bo nie odbiera telefonu, zero kontaktu. I sprawa wygląda tak, że ja już tam w sumie nie mieszkam, mam jedynie klucze. Jak pojadę zdać mieszkanie i okaże się, że laska dalej tam nie posprzątała, nic nie zrobiła, to chciałbym olać sprawę kompletnie.

Chcę zostawić swoje klucze w tym mieszkaniu i po prostu wyjść, i nie dokładać się do ostatniego rachunku, który również będzie do zapłaty 10-tego. Czy coś mi wtedy za to grozi? Chciałem to po dobroci jakoś rozwiązać, ale chyba się nie obejdzie inaczej.

Już nawet na kaucji mi nie zależy (składaliśmy się na pół), w zasadzie to jest tam moja pralka, ale też mam to w dupie. Chcę to mieć za sobą, bo mnie wykończy ta sytuacja.

#pytanie #prawo #zwiazki #nieruchomosci

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeżeli to ty masz klucze, to zakładam że zostałeś tam dłużej niż dziewczyna.
Jaki masz problem żeby tam troche posprzątać? Korona z głowy spadnie, bo zawsze sprzątała baba?

No chyba że zostawiacie chlew jak patusy, to wtedy owszem, zostaw klucze w otwartym mieszkaniu i ucieknij, jak na patusa przystało
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: posprzątaj, zdaj mieszkanie, żeby właściciel się dodatkowo nie musiał się w------ć waszym rozstaniem i tyle, rozdział zamknięty. Nie rozumiem w sumie twojego postu też, liczysz na to że była wróci posprzątać to mieszkanie? Pewnie ani duma ani nowy fagas na to nie pozwolą. Mieszkaliście tam razem, więc co za problem ogarnąć to mieszkanie żeby je zdać? Podbijam post powyżej, że korona z głowy nie spadnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak poszła do innego to bym zablokował ją i właścicielkę na telefonie i mailu i napisał ostatniego smsa, żeby między sobą sprawy podogrywały i nara. Chyba, że dobra kaucja jest do odebrania to bym posprzątał rozliczył się i jej część kaucji zarekwirował na poczet sprzątania, ale jak wiesz że coś jest do opłacania i z kaucji nici to bym je obie olał.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: gdzie tu jest problem? Chcesz kaucje to posprzataj ale i tak jak to zwykle bywa ci jej nie odda. Olej to i idz dalej.
edit: a swoja droga to jakim prawem kaucje ma ci dac wlascicielka? Nie ty podpisywales umowe.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim gdzie problem? Nie Ty podpisywałeś tą umowę i chyba w niej nie figurujesz w żaden sposób, więc oddaj klucze i niech właścicielka po prostu wynajmie sprzątaczkę za kaucje, a za jakiekolwiek płatności ściga Twoja ex skoro z nią podpisała umowę.
  • Odpowiedz