Wpis z mikrobloga

  • 16
@nikifor: nie trawię Bosaka z wielu względów...

Ale muszę przyznać, że z tej rozmowy jednak bardziej nie trawię tej baby, która od razu próbuje emocjonalnie grać "a jakby to były Pana dzieci" i całkowicie odpuszcza szczegół, że ten imigrant łamie polskie prawo
  • Odpowiedz
@xfin: dokładnie mam to samo, Bosak to nie moja bajka, ale w tym względzie mówi sensownie, a kobieta totalnie nielogiczna.
Bosak trochę nie ogarnął riposty.

"Moje dzieci nie pojechały by nie legalnie to po pierwsze, a jak by pojechały to muszą przestrzegać prawa i musiałby by wrócić i zrobić to legalnie" przecież to prosta sprawa...
  • Odpowiedz
"Moje dzieci nie pojechały by nie legalnie to po pierwsze, a jak by pojechały to muszą przestrzegać prawa i musiałby by wrócić i zrobić to legalnie"

@Anihilacja_entropii: o to, to! Pierwszą myśl po tej "ripoście" miałem podobną.
  • Odpowiedz
@Anihilacja_entropii: celowo nie dał się wciągnąć w chochoła stworzonego przez tą babkę. Trzymał się swojej pierwotnej tezy i nie odpowiadał na emocjonalne zaczepki. Gdyby jej na to odpowiedział oddałby kontrolę nad rozmową babie z lewicy, a ona wciągałaby go dalej w serię nielogicznych argumentów
  • Odpowiedz
celowo nie dał się wciągnąć w chochoła stworzonego przez tą babkę. Trzymał się swojej pierwotnej tezy i nie odpowiadał na emocjonalne zaczepki. Gdyby jej na to odpowiedział oddałby kontrolę nad rozmową babie z lewicy, a ona wciągałaby go dalej w serię nielogicznych argumentów


@krajzega: mam inne odczucie, ale tutaj nie dojdziemy do konsensusu. Jednak nie musimy :)
bo co do sedna jak domniemam się zgadzamy.

moja ocena jest taka, ze właśnie, zostawił pole
  • Odpowiedz