@BykPokutny: no tak ale nie można pisać o otyłości bo hejt = blok. Żeby on jeszcze mądre rzeczy pisal, a to taki typowy patus z ulaną mordą i mechem na brodzie.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
"- Po co Ci głowa?"
"- Jem niom."
Serio ? Ale przecież to jest prawda. Otyłość jest problemem społecznym w coraz to większym stopniu. I ten Baobab jest jego ofiarą.