Aktywne Wpisy

paluszki_rybne +632

Zopyross +216
Wczoraj przy obiedzie u rodziny ciotka opowiadała, jak to córka jej koleżanki WYGRAŁA casting na wynajem mieszkania. 10 chętnych, centrum Olsztyna, 2.5k za 50 metrów, ładnie urządzone itp. Bo ona nie paląca, umowa o pracę i że zrobiła "dobre wrażenie" na landlordzie.
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.





#zwiazki #kiciochpyta #logikarozowychpaskow
Czy puścilibyście na wesele dziewczynę gdyby zaprosiła kolegę na osobę towarzyszącą? Dodam że znamy się 1-2 miesiące, i ustawiała się na to wesele jeszcze wtedy kiedy się nie znaliśmy.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników - dziękujemy! Wspomóż projekt
Zaproszenia na wesele dostaje się minimum pół roku wcześniej więc ona je przyjęła zanim Cię poznała i mogła się umówić z kimś kogo już zna dłużej niż Ciebie by tam iść razem. Słabo że nie zostałeś wzięty pod uwagę ale wasza relacja nie trwa na tyle długo by
@pwone 1-2 miesiące znajomości weź się pan ogarnij XD równie dobrze za tydzień może być koniec. Jakby mi chłop ledwo poznany powiedział, że pozwala albo nie pozwala na cokolwiek, to by było bye, bye creepy guy.
Oj tam, chodziło mi bardziej jak do tego podejść i to przetrawić :P, wiadomo
Normalnie do tego podejść, to jest za świeża relacja, ja bym nie zabrała na wesele typka, którego znam miesiąc i będzie tam moja rodzina. Życz dobrej zabawy i spytaj potem jak było.