Wpis z mikrobloga

@Cojones: Ty tak poważnie? Jak tak oglądasz każde informacje to gratuluję percepcji.
Obcy dookoła mogą gadać co chcą- to nie ich kraj. My nie. A już napewno nie takie coś. Dno dyplomacji.
  • Odpowiedz
  • 3
@Squanto: nie napisałem, że zgadzam się z tą kobietą (która zresztą nie jest dyplomatką). Możesz rozwinąć dlaczego obcy dookoła mogą gadać co chcą, a my nie? Dlaczego nie?

nie rozumiem natomiast, dlaczego filmy wypominające błędy jednej strony pojawiają się niemalże z prędkością światła, natomiast w drugą stronę już niekoniecznie, lub wcale się nie pojawiają.

Jeśli budujesz swoją percepcję na tym niezależnym, obiektywnym medium to chyba ja powinienem ci pogratulować.
  • Odpowiedz
@Cojones: Ja też nie napisałem że nia jest. Ale takie słowa paść nie powinny i powinna być reakcja Polskiej dyplomacji.

Dlatego że to nie ich kraj. Nie obchodzi mnie opinia Hansa z Niemiec czy Karen z USA jeśli nie jest ona stanowiskiem ich rządu. My nie dlatego że to przez właśnie takich ludzi na oficjalnych uroczystościach budujemy narrację o naszym kraju. A powinna ona być inna.

O której stronie mówisz.
  • Odpowiedz
  • 1
Rzeczywiście jakaś reakcja polskiej dyplomacji powinna być, jednak nie sądzę, żeby wcześniej wiedzieli co ona powie. Zresztą nie uważam, że powinni ją w jakikolwiek sposób kneblować, w końcu to wolny człowiek.

Jeśli sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA, podczas oficjalnej wizyty w Polsce, mówi na kogo mamy głosować to jak najbardziej można to korelować ze stanowiskiem ich rządu.

Mówię o tej stronie, co właśnie wygrała wybory prezydenckie. niestety, ale nie kupuję tej gadki o
  • Odpowiedz