Aktywne Wpisy

CzekoDonut +479
źródło: gumczi_kulczi
Pobierz
Frufruf +13
#perfumy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy





Guy Laroche Drakkar Intense. W otwarciu czuć lekką bergamotkę, do tego rozmaryn, kolendrę i lawendę. Jest sporo aromatycznego oraz świeżego korzennego akordu. Nie jestem pewien jak pachnie piołun, ale być może to on uzupełnia zapach. Początek posiada raczej świeży profil, trochę w klimacie niebieskiego żelu pod prysznic, albo barbera. Jest też ciut słodyczy, a dalej wychodzą nieco cięższe nuty, drzewno ziemista paczula, mech i zamsz.
Biorąc pod uwagę półkę cenową tego zapachu jest naprawdę dobrze. Powiedziałbym nawet, że to jedna z najfajniejszych pozycji poniżej stu złotych jaką testowałem. Nie wyłapuję w niej drażniących nut, a kompozycja jest całkiem przyjemna. Dla osób lubiących tego typu klimaty i szukających tańszych perfum, mogą być bardzo dobrym wyborem. Profil zapachu męski, na wiosenne dni. Ocena końcowa 7.5/10
Zapach 7/10
Projekcja 5/10
Żywotność 5/10
Jakość/Cena 9/10
źródło: 375x500.71732
Pobierz