Wpis z mikrobloga

  • 0
@ObserwatorZamieszania: Wiadomo, może podczas drugiej wojny się tłukliśmy z naszym sąsiadem, który był w szeregach ZSRR, ale po co się krytykować nawzajem? Gdy Ukraina była w ZSRR, to została nakłoniona, by nas atakować i tyle!
  • Odpowiedz
@QBOOLA2XL logika Polaków: Polacy mogą nazywać ulice miast dowódcami zbrodniarzy, a Ukraińcy nie.

Jachmyk dowodził polskimi oddziałami, które dokonały zbrodni w Sahryniu, zabijając do 1300 ukraińskich cywilów. Bandera był przynajmniej w niemieckim więzieniu, kiedy jego oddziały dokonywały zbrodni.
  • Odpowiedz
@QBOOLA2XL To akurat wstyd dla miasta. Mało to mamy w Polsce bohaterów? Dlaczego musimy nazywać ulice na cześć zbrodniarzy? Wiem, że zaraz ktoś powie "no ale Ukraińcy więcej" tylko że ten Jachmyk jest odpowiedzialny za masakrę kilkuset cywilów, których jedyną winą było to, że mówili po ukraińsku, a po okolicy wałęsało się UPA. Więc jest to ten sam kaliber zbrodni co SS palące polską wieś bo akurat w okolicy wałęsa się
SoplicaTadeusz - @QBOOLA2XL To akurat wstyd dla miasta. Mało to mamy w Polsce bohater...

źródło: temp_file8256787694269475987

Pobierz
  • Odpowiedz
@QBOOLA2XL: Ukraińska mniejszość w Polsce jest mocno antypolska w przeciwieństwie do Polaków na Ukrainie. Polacy na Ukrainie walczą i giną za Ukrainę. Raz tylko w wywiadzie z Polakiem który walczył w Azov w Mariupolu widziałem, że przyznał, że jest mu smutno jak widzi gloryfikację UPA na Ukrainie. A jak we Lwowie na Polskiej szkole wisialo popiersie Szuchewycza to dyrektorka Polskiej szkoły zarzekała się w wywiadzie dla polskiego kanału, że to
  • Odpowiedz