Wpis z mikrobloga

@Gymasturbator: Dlatego nikt się w sumie tymi protestami nie przejmuje - to są protesty gieriatryków, którzy i tak byli odrażeni Trumpem już w roku 2016.

I poza tym ich kompozycja, wigor, skala i tak jest dużo mniejsza, niż w 2017 chociażby mimo iż Trump za pierwszej kadencji nie był w połowie tak radykalny jak teraz.
  • Odpowiedz