Wpis z mikrobloga

Ciąg dalszy wpisu tego - życia wymierającego cobolowca. Mam takie skryte marzenie żeby kiedyś jakiś projekt w jakimś fancy frameworku napisać który powstał niedawno bo z tym czym się zmagam to parodia mojego stanu psychicznego. Taki z własnym discordem/forum, społecznością, wsparciem, wieloma gwiazdkami na githubie, eh. Taki fancy.

Jednym słowem poprawiam po Januszu ale takim który miał fantazje ponad 20 lat temu. A więc program otwierał sesję telnetu i prowadził kilkuminutowe "dyskusje" które nie miały większego sensu. Powód okazał się banalnie prosty, używając ANSI escape code, sekwencji bajtów różnych kodów absurdalnych jak BEL (kiedyś były kody sterujące do wyzwalania małego elektromechanicznego dzwonka czasy taśmy, telegrafii, teledrukarek, giełda nie miała monitorów a "drukującą" się taśmę z cenami/wolumenem a później BEL w głośnikach dzwięk który pewnie znacie), nowej lini, backspace i innych. Co zabawne to tymi sekwencjami określał liczbę ukończonych "etapów" pracy. Tak Cobol był głównie do przetwarzania wsadowego ale używało się "komunikacji" jak IBM CICS. Tutaj zastosowano logikę aplikacji "rebusowej". Serwer docelowy logował ten ruch, skrypt w C który co jakiś czas "rozkodowywał ruch" - według algorytmu janusza co znaczą poszczególne sekwencje generował plik HTML z raportami.

Już nie wiem czy ja programuje czy nową enigmę studiuje.

#oswiadczeniezdupy

#programowanie #informatyka #programista15k #programista25k #humorinformatykow #depresja #cobol
janeknocny - Ciąg dalszy wpisu tego - życia wymierającego cobolowca. Mam takie skryte...

źródło: 7271308948_jestes_niesamowity_

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach