Wpis z mikrobloga

@Windasiedem: Gość w okularach siedzi i pisze z klientami - obok niego zapewne kobita od rozdawania.
Nagle podchodzi jakiś nieznany diller i proponuje temat z innego rejonu. Gość w okularach wstaje i pyta sie tego lamusa, czy go powaliło handlując na jego terenie. Kulturalnie oddala to pytanie i dzwoni po kumpli sprzątaczy.

Sprawa załatwiona, można handlować dalej na swojej ośce.

  • Odpowiedz