Wpis z mikrobloga

Nowa ustawa prodemograficzna, 800+, ulgi podatkowe, urlop macierzyński/tacierzyński, możliwość przebywania na zwolnieniu lekarskim przez praktycznie całą długość ciąży. Jest jakikolwiek inny kraj zachodni, który prowadzi tak bardzo hojną politykę prodemograficzną? I która przy okazji nie działa?

Poza tym jaką my, jako podatnicy, mamy gwarancję, że dane dziecko będzie przebywać na terenie RP do swojej śmierci? I dokładać się do państwowych finansów. Przecież to jest jakaś niedorzeczność. Wiem, że w ujęciu prawnym dzieci należą do państwa, ale no litości, "to" nie jest nasze dobro wspólne żeby przeciętny podatnik ponosił tak wysokie koszty czyjegoś spełniania się w rodzicielstwie, bo nikt mi nie wmówi, że rodzicami zostaje się dla dobra państwa. Z tego kraju nic nigdy nie będzie.

Obecnie na dzieci decydują się względnie zamożne osoby. Tak więc kolejny raz następuje przepływ kapitału od jednej grupy do drugiej. Nie chcesz mieć dzieci, to państwo sprawi, że poczujesz się tak jakbyś je miał, zapłacisz za utrzymaniu cudzych. Mimo, że rodziny te w ubóstwie nie żyją.

#demografia #polska #ekonomia
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"to" nie jest nasze dobro wspólne


@ab_ovo_usque_ad_mala: No i tu się mylisz kolego.

Ogólnie to jak bardzo rozjechało się niektórym pojęcie państwa i wspólnoty obywateli jest przerażające. Każdy hiperindywidualista jest nim do czasu gdy nagle potrzebuje czegoś od społeczeństwa (czy to w formie budowy drogi, leczenia w szpitalu, wypłaconej emerytury czy policjanta łapiącego złodzieja).

Nie da się tego zrobić bez następnych pokoleń więc możesz wierzgać, a państwo zrobi twoim kosztem
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: Ja zdaję sobie z tego sprawę, że żyjemy w społeczeństwie, ale no nie mamy żadnej gwarancji, że dana jednostka pozostanie na terenie tego państwa, szczególnie teraz, gdy katastrofa demograficzna już się dokonała. Sądzisz, że jak za 20 lat dziecko już dorośnie to będzie chciało ponosić zwiększone obciążenia fiskalne, bo ktoś wcześniej się na to składał? Czy mając potencjał po prostu sobie stąd wyjedzie? No i po wskaźniku dzietności widać,
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: Skoro ta możliwość wyjazdu jest raptem od 20 lat to jakim cudem w okresie PRL był taki exodus Polaków z kraju? Pomijam okres stalinowski, no i emigrację pozostałości ludności żydowskiej do Izraela.

Czyli prodemograficzne nie są. Rozumiem, że 800+ miało na celu wywołanie inflacji, pompowanie PKB, zmuszenie banków do podzielenia się zyskami. Rządzący doskonale wiedzą, że żadnej demografii nie da się już uratować, a więc nawet nie próbują tego
  • Odpowiedz
Zaraz się okaże, ze po uwzględnieniu wszystkich ulg podatkowych, transferów rządowych, zniżek, itp. dochód rozporządzalny "zaradnego" człowieka w wieku 30+ będzie na niższym poziomie niż 1/3 dochodu rozporządzalnego rodziny 2+1, bo musi na to płacić, a katastrofy demograficznej i tak to nie zatrzyma.


@ab_ovo_usque_ad_mala: spx zero 800+ ale i zero emerytury dla bezdzietnych. Pasuje?
  • Odpowiedz
@Klimbert: Po co do absurdu to sprowadzasz? Wszyscy obecni emeryci są osobami dzietnymi? 13. i 14. emerytury są uzależnione od ilości posiadanych dzieci? Jeśli potomek emeryta nie zdoła dożyć do wieku emerytalnego to proporcjonalnie będziemy obniżać kwotę jego emerytury, na którą przecież składają się w tym przypadku potomkowie innych? A co z sierotami? Na czyje emerytury oni/one pracują?

No i gdzie ja mówię o odebraniu "800+"?
  • Odpowiedz
Wszystko ładnie pięknie robią politykę prodemograficzną, tylko zapomnieli o jednym cudownym składniku, kto ma te dzieci rodzić, 20-30 lat temu były jeszcze kobiety, które mogły rodzić, ale była jedna wielka bieda wywołana przez agenta balcerowicza. A że wtedy dziewczyny, zamiast rodzić dzieci, emigrowały i tam rodziły, to dzisiaj w Polsce brakuje nam dziewczyn i taki finał, brawo.
  • Odpowiedz
@olokynsims: Jeszcze "management of expectations". Era Instagrama doprowadziła do tak wysokich oczekiwań co do życia, że nie da się ich w zasadzie spełnić. Nie tylko majątkowych. Jest też duża rozbieżność światopoglądowa między kobietami i mężczyznami, która będzie się tylko pogłębiać. Polska jest już stracona, jakikolwiek próby naprawy tego to tak na dobrą sprawę płacz nad rozlanym mlekiem. W sumie dyskusja stała się tutaj strasznie emocjonalna, mimo że zamiar był zupełnie
  • Odpowiedz
Skoro ta możliwość wyjazdu jest raptem od 20 lat to jakim cudem w okresie PRL był taki exodus Polaków z kraju? Pomijam okres stalinowski, no i emigrację pozostałości ludności żydowskiej do Izraela.


Pokaż liczby tego exodusu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nikt nie decyduje się na założenie rodziny, bo państwo coś mu do tego dopłaci. To w najmniejszym stopniu nie działa
  • Odpowiedz
ja chętnie zrezygnuje z emerytury jak nie będę musiał płacić składki emerytalnej


@Malenaa: To tak nie działa synek, twoi dziadkowie przejedli kasę twoich rodziców, a twoi rodzice przejadają teraz twoje składki. Nie składasz na swoją emeryturę tylko spłacasz zobowiązania twoich przodków. I dlatego w twoim interesie jest spłodzenie dwójki dzieci, żeby żył tu ktoś kto będzie spłacał twoje zobowiązania gdy zestarzejesz się i przyjdzie twoja kolej na odbieranie emerytury.
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: wiem, że to tak nie działa synek. Możemy sobie tak dywagować, Ty mówisz, że skoro ktoś nie ma dzieci to nie powinien dostać emerytury, ja mówię, że nie powinienem płacić składki emerytalnej skoro nie dostanę emerytury. Wiemy, że ani jedno ani drugie się nie zdarzy.
  • Odpowiedz
Ty mówisz, że skoro ktoś nie ma dzieci to nie powinien dostać emerytury, ja mówię, że nie powinienem płacić składki emerytalnej skoro nie dostanę emerytury. Wiemy, że ani jedno ani drugie się nie zdarzy.


@Malenaa: No nie do końca - zwolnienie musiałoby być teraz, to się nie wydarzy bo rodzi niewygodne politycznie konsekwencje (odcięcie od kasy największej grupy wyborców emerytalnych), za to odebranie emerytur bezdzietnym będzie decyzją rządu przypartego do muru
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: W tym wszystkim co piszesz brakuje tylko jednego: czynnika ludzkiego. Polityka prodemograficzna ma szansę działać, owszem. Jednak nie działa, bo nie taki jest cel tego co się obecnie robi. Wzrost urodzeń wynikający propagandowo z wprowadzenia 800+ to tak naprawdę wzrost wynikający z tego, że wyż demograficzny zaczął mieć dzieci. To nie są programy prodemograficzne. Te programy są adresowane do osób, które dzieci już posiadają, ma to napędzić konsumpcję, a
  • Odpowiedz
@ab_ovo_usque_ad_mala: @Malenaa @PfefferWerfer

Polityka demograficzna ma sens i powinna być realizowana. I głównym beneficjentem jej będą osoby, które są teraz młode.

Brak zastępowalności pokoleń = w długiej perspektywie upadek państwa. Brak pieniędzy i chętnych do pracy w służbie zdrowia, policji, straży pożarnej. A starzy ludzie wymagają opieki w większym stopniu. Z wiekiem nasz organizm ulega degradacji, nie jesteśmy już tak sprawni - zarówno pod względem fizycznym
  • Odpowiedz
Wzrost urodzeń wynikający propagandowo z wprowadzenia 800+ to tak naprawdę wzrost wynikający z tego, że wyż demograficzny zaczął mieć dzieci


Mylisz się - "boom" był w latach 2006-2014 gdy rodziły kobiety urodzone w latach 80., potem to już były tylko niedobitki i nizowka lat 90., 500+ wprowadzono w 2016 i tak jak mówisz jedynie przesunęło w czasie dzietność która i tak by była wśród tych kobiet, a od 2019 mamy już jazdę bez
PfefferWerfer - >Wzrost urodzeń wynikający propagandowo z wprowadzenia 800+ to tak na...

źródło: GiScxXeXsAAlBgy

Pobierz
  • Odpowiedz