@Creyshi: Mi bardziej chodziło o to, że jeśli coś słyszy czy czuje, to będzie otoczony dobrą opieką. Byłeś kiedyś świadkiem śmierci w hospicjum? Ja byłem dwukrotnie. Pół oddziału się zbiera, dostawiają krzesła, gaszą światło, palą świeczki, siedzą w ciszy, najbliżej najbliźsi. Jest rodzinnie, nawet jeśli ktoś tej rodziny nie ma, nie odchodzisz w samotności. I to jest bardzo fajne. Życzę mu szybkiej śmierci, bo ten stan jest na pewno dla
Życzę mu szybkiej śmierci, bo ten stan jest na pewno dla