Aktywne Wpisy

adisoniusz +410
Bezrobocie dzien 2, godzina 8:39:
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke

kukold +107
Z dzieciństwa pamiętam, że śniadanie i obiad po szkole gotowała mi babcia. Potem pilnowała mnie na zmianę z dziadkiem. Rodzice wracali z pracy około 17-18. Mama robiła kolację, a później zajmowała się sprawami zawodowymi. Ojciec coś dłubał w garażu albo oglądał telewizję. Tak było właściwie od momentu, gdy miałem 3-5 lat, aż do czasu, gdy stałem się samodzielny.
Dziś sam mam dziecko. Opiekujemy się nim z żoną na zmianę praktycznie 24/7. Zbudowaliśmy dość
Dziś sam mam dziecko. Opiekujemy się nim z żoną na zmianę praktycznie 24/7. Zbudowaliśmy dość





Czy to możliwe, żeby w Polsce brakowało mieszkań
mozliwe jest wszystko, obniz cene o 50% (przy stalej ilosci ludzi i ich zasobow) to sie okaze, ze brakuje milionow - niekoniecznie KOLEJNYCH milionow, po prostu milionow mieszkan w dorbym standardzie, TYCH SAMYCH w jakich obecnie mieszkaja, tylko wyremotnowanych...... brzmi dziwnie? No ale do tego sie sprowadza "nowe" mieszkanie - do remontu.... windy, garaze podziemne - to wszystko mozna dorobic...