mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
GomiGomi
@mirko_anonim mam identycznie; to jest klątwa ludzi, którzy łatwo uczą się rzeczy na powierzchownym poziomie, ale nigdy nie znajdują swojej niszy. Masz dwa wyjścia: szukać zajęcia dla osoby o szerokich horyzontach albo arbitralnie coś wybrać i trochę na siłę się w tym specjalizować bez oglądania się na inne rzeczy. Najgorsze to przeskakiwanie z tematu na temat, a wiem o czym mówię, bo mam 36 lat i całe życie szkolne i zawodowe
2
wykopowy_brukselek
wykopowy_brukselek
@mirko_anonim tak. Ale późno bo po 40tce. Wcześniej dużo sportu uprawiałem i to było dla mnie mega ważne ale musiałem przerwać przez kontuzje bo nie umiałem po prostu biegać musiałem od razu setki km.
0
Ale_SMIESZNY_repost
Też mam podobnie, jak byłem młodszy to miałem więcej zapału, byłem bardziej oczytany itd.
Ale życie to nie zawody w kto ma najciekawsze hobby, jak cię coś interestuje to fajnie, jak w sumie nic szczególnego nie robisz to świat się nie zawali.
Według mnie ważniejsze jest, żeby próbować rzeczy i nie wpadać w marazm. Może po prostu jeszcze nie odkryłeś, że jakiś sport lub jakakolwiek inna aktywność/temat sprawia ci tyle przyjemności.
Tak
0
adamsowaanon
@mirko_anonim: @Ale_SMIESZNY_repost @wykopowy_brukselek @GomiGomi
Bikepacking. Najlepiej tak 1-2 miesiące w roku na raz,
Ilość tematów do ogarnięcia jest przeogromna.
Flora i fauna danego kraju, wiatry w danym miesiącu żeby nie wjechać w biurze piaskowe np.
Minimalizm, kompletowanie sprzętu żeby było lekko a jednocześnie dało się radę przewieźć wodę na 200-300km jazdy po pustkowiu,
Dobieranie
0