Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim mam identycznie; to jest klątwa ludzi, którzy łatwo uczą się rzeczy na powierzchownym poziomie, ale nigdy nie znajdują swojej niszy. Masz dwa wyjścia: szukać zajęcia dla osoby o szerokich horyzontach albo arbitralnie coś wybrać i trochę na siłę się w tym specjalizować bez oglądania się na inne rzeczy. Najgorsze to przeskakiwanie z tematu na temat, a wiem o czym mówię, bo mam 36 lat i całe życie szkolne i zawodowe
  • Odpowiedz
Też mam podobnie, jak byłem młodszy to miałem więcej zapału, byłem bardziej oczytany itd.
Ale życie to nie zawody w kto ma najciekawsze hobby, jak cię coś interestuje to fajnie, jak w sumie nic szczególnego nie robisz to świat się nie zawali.
Według mnie ważniejsze jest, żeby próbować rzeczy i nie wpadać w marazm. Może po prostu jeszcze nie odkryłeś, że jakiś sport lub jakakolwiek inna aktywność/temat sprawia ci tyle przyjemności.
Tak
  • Odpowiedz