Wpis z mikrobloga

#perfumy

Coach for Men. Owocowe, świeże oraz aromatyczne otwarcie. Jest lawenda, gruszka i delikatne cytrusy w postaci bergamotki, grejpfruta i kumkwatu. Dalej pojawia się lekki, świeży korzenny akord, kardamon i kolendra, lecz stanowią one tło. W drydownie wychodzą drzewno ambrowe akordy, wetyweria, drewno bursztynowe i zamsz. Przyjemne i dobrze ułożone perfumy o aromatyczno cytrusowym otwarciu, do którego z czasem dochodzą cięższe nuty bazy, lecz to wciąż świeży zapach.

Jest pewne podobieństwo do Bad Boya Cobalt lecz nie są do siebie identyczne, z początku posiadają przez chwilę bardzo podobny charakter, lecz idą później w innym kierunku. Coach for Men jest lżejszy i świeższy oraz bez śliwki. Parametry niestety słabe, zapach nie ma dużej projekcji przez co raczej trzeba zaaplikować go dużo. Jak wskazuje na to nazwa, dla mężczyzn i na wiosenno letnie dni.

Podsumowując, Coach For Men to przyjemna pozycja, która w swojej kategorii cenowej jest niezłą opcją. Jej profil nie jest co prawda szczególnie oryginalny, tego typu kompozycji które mogłyby stanowić dla niej alternatywę jest dużo, jednak dla osób poszukujących tańszych perfum powinna się sprawdzić. Ocena końcowa 6.5/10
Frufruf - #perfumy 

Coach for Men. Owocowe, świeże oraz aromatyczne otwarcie. Jest l...

źródło: 375x500.45343

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach