@mirko_anonim: Generalnie tak ale zawsze jest ryzyko że naczyta się jakichś głupot albo jakaś koleżanka jej nawciska do głowy bredni. I wtedy jej odbije. Niestety nigdy nie ma pewności. Mam takich znajomych już po rozwodach którzy mieli właśnie takie poukładane, wykształcone żony bardzo średniej urody. I było ogólnie spoko dopóki im coś nie odwaliło.
@mirko_anonim: gratulacje, odkryłes że są związki, w których jedna osoba wykorzystuje druga xD Psst, podpowiem, że jest drugi rodzaj związków. Taki, w którym partnerzy stawiają siebie na równi ale to trzeba wyjść poza internety żeby to zauważyć
Słyszeliście kiedyś o jakiejś aferze z żoną Zuckerberga? Bo ja nie, za to z Elonem czy Bezosem już nie mówiąc o naszym krajowym podwórku Lewy, Żyła, Stoch, influencerzy z youtube (laski które dzięki nim się wybiły).
@mirko_anonim: To, że nie słyszałeś, nie znaczy, że ich nie było. Piłkarze lubią raczej życie celebryty, więc wiele rzeczy z ich życia prywatnego jest prześwietlane.
Po drugie nie ma związku pomiędzy wyglądem dziewczyny a
@mirko_anonim: ja kiedys jego zone zapamietalem jako super szpryche(sma lubie tego typu laski) a teraz jak patrze to jakas taka xD najwiekszy minus to ze one sie bardzo szybko starzeja
Generalnie tak ale zawsze jest ryzyko że naczyta się jakichś głupot albo jakaś koleżanka jej nawciska do głowy bredni. I wtedy jej odbije.
Niestety nigdy nie ma pewności. Mam takich znajomych już po rozwodach którzy mieli właśnie takie poukładane, wykształcone żony bardzo średniej urody. I było ogólnie spoko dopóki im coś nie odwaliło
@PiesekKrolowejElzbiety: zostali by w szanującym się konkubinacie i by mieli spokój i baba by miała emocje, Po
Nie chcę ci psuć obrazu związku ale związek w kodzie źródłowym to obopólne wykorzystywanie bez tego nie istnieje żaden związek, świat nie istnieje bez wykorzystywania, każde życie polega na tym że ktoś wykorzystuje kogoś w zamian za coś.
@mirko_anonim: nie psujesz mi obrazu, bo mam od wielu lat w ciul szczęśliwy związek i wiem na czym szczęśliwy związek polega przez to. Czasem ja swoją wykorzystam, czasem moja mnie wykorzysta, o ile wiesz co mam na myśli (。◕‿‿◕。) ale nie tylko to mam na myśli i nic a nic nie uważam tego za coś złego
Tymczasem non stop jakieś afery z piłkarzami/influencerami/aktorami, że ich partnerka czy żona zdradza, robi dziwne ruchy na boku czy zaczyna jej odbijać. Zawsze to jakieś pseudomodelki czy inne wielkomiejskie julki po operacjach.
@mirko_anonim: Nic dziwnego. Aczkolwiek to jest raczej kwestia tego, że piłkarze i influ różni to bardzo często nie są zbyt inteligentni ludzie więc swój ciągnie do swego. Natomiast w ich otoczeniu zauważ najczęściej nie ma ładnych tak normalnie
@HoldenCaulfield: Dla mnie jest dosyć jasne, że jak ktoś nazywa siebie katolikiem, nie znaczy od razu, że nim jest. Pytanie, czy dla Ciebie też to jest oczywiste?
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
Niestety nigdy nie ma pewności. Mam takich znajomych już po rozwodach którzy mieli właśnie takie poukładane, wykształcone żony bardzo średniej urody. I było ogólnie spoko dopóki im coś nie odwaliło.
Psst, podpowiem, że jest drugi rodzaj związków. Taki, w którym partnerzy stawiają siebie na równi ale to trzeba wyjść poza internety żeby to zauważyć
@wlodzimierz-liszajec: na przykład z takiej ultrakonserwatywnej fundacji
@mirko_anonim: To, że nie słyszałeś, nie znaczy, że ich nie było. Piłkarze lubią raczej życie celebryty, więc wiele rzeczy z ich życia prywatnego jest prześwietlane.
Po drugie nie ma związku pomiędzy wyglądem dziewczyny a
@PiesekKrolowejElzbiety: zostali by w szanującym się konkubinacie i by mieli spokój i baba by miała emocje,
Po
Nie chcę ci psuć obrazu związku ale związek w kodzie źródłowym to obopólne wykorzystywanie bez tego nie istnieje żaden związek, świat nie istnieje bez wykorzystywania, każde życie polega na tym że ktoś wykorzystuje kogoś w zamian za coś.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@mirko_anonim: Nic dziwnego. Aczkolwiek to jest raczej kwestia tego, że piłkarze i influ różni to bardzo często nie są zbyt inteligentni ludzie więc swój ciągnie do swego. Natomiast w ich otoczeniu zauważ najczęściej nie ma ładnych tak normalnie
@HoldenCaulfield: Dla mnie jest dosyć jasne, że jak ktoś nazywa siebie katolikiem, nie znaczy od razu, że nim jest. Pytanie, czy dla Ciebie też to jest oczywiste?