Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim ważne żebyś ruszał się codziennie. Lepiej robić te 5-6 tyś kroków każdego dnia (a tolerancja z czasem będzie ci rosła) niż wyżyłować się raz na tydzień i zrobić 15k a w pozostałe dni 1-2k. Możesz sobie zmieniać aktywności. Czasem długi spacer na 10 tys kroków, czasem basen (na stawy nie ma nic lepszego).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli waga spada a spacery aż tak cię męczą to możesz zwolnić tempo, może spróbuj innej aktywności fizycznej? Myślę że jak wyrobisz trochę mięśnie to spacery nie będą cię aż tak męczyć i może nawet staną sie przyjemne ale lepiej by były np po parku gdzie czas cię nie goni i możesz w każdej chwili wrócic do domu niż do pracy
  • Odpowiedz
spacery to dla mnie męczarnia i robię je ze łzami w oczach i przegryzaniem warg do krwi.

@mirko_anonim: dlaczego? Coś cię boli podczas spaceru?
Lepiej znaleźć aktywność fizyczną, której jeśli nie lubisz to jest przynajmniej znośna, co to za życie, które ma być każdego dnia męczarnią.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To nie jest liczba wynikająca z jakichś super mądrych badań naukowych, czy niesamowitych obliczeń. Podaje się 10 tys. kroków codziennie, żeby właśnie uniknąć takiego p---------a i zbędnych dywagacji. Chodzi też o to, żeby uniknąć oszukiwania siebie, pójdziesz na godzinę na siłownię zamiast spaceru, 55 min przesiedzisz na ławce i policzysz sobie to jako godzinną aktywność.

Możesz zamienić część spacerów na inną aktywność, jazdę na rowerze, pływanie itp. Codziennie wykonywać,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nie wiem czy ci się spodoba, ale ja też nie przepadam za spacerami, tylko nie dlatego że mnie męczą, a za długo trwa przy ich pomocy spalenie 200kcal. 2 miesiące temu wstawiłem do garażu stacjonarny wioślarz, odpalam sobie YT na tablecie i lece sobie 30min - i robię -250kcal. Więc jak masz miejsce w salonie czy piwnicy/garażu - polecam PS: obczaj wioślarz wodny, mam i się sprawdza (używasz przy tym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ogólnie spacer jest dobry po posiłku bo glukoza się normuje, 15 min kilka razy czy wszystko naraz to i tak będzie dobrze . Przerw w tygodniu nie rób, 10 tys.to jest takie dzienne minimum dla zdrowia, to nie jest jakiś trening po którym trzeba zrobić dzień przerwy. Jeśli nie lubisz to najlepiej zamiast spaceru bez celu to właśnie z pracy czy do pracy się przejść, do sklepu, byle tam
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z---------j na spacery tak długo jak dasz radę, poczatkowe wzrosty są najwieksze zawsze, a bądźmy szczerzy, 10k kroków na caly dzień to nawet dla ulanwgo knura za mało żeby odpoczywać. Przy 16h dziennie poza snem wystarczy zrobić 625 na godzinę, co daje niewiele ponad 5min spaceru co godzinę
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
✨️ Autor wpisu (OP): @talmudyczny_triumfalizm: Piszę z anonima bo nie mam tu konta, a jednak specjaliści tu są. A konta nie mam bo to jedno z moich postanowień aby ograniczyć korzystanie z komputera.

@Alzena: Ok. Dzięki. Brzmi logicznie. Niestety są dni, że pada i ciężko się ruszyć. Wiadomo, z cukru nie jestem ale wszystko do prania, buty się rozwalają i szybciej zachorować można. Jak jest ciepło to jeszcze
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Te 8-10k kroków to jest takie minimum aktywności fizycznej normalnego zdrowego człowieka, nie potrzebujesz się po tym regenerować, chyba że tak Ci to siada na psychę, że bez tego dnia wolnego nie będziesz wyrabiał i porzucisz całkowicie ruch. Niemniej lepiej po prostu sobie tak każdy dzień zorganizować żeby ten ruch włączyć zamiast szukać w umyśle wymówek jak ruszać się najmniej.

Co prawda każdy jest inny i na każdego działa
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @talmudyczny_triumfalizm: Dzięki za diagnozę, szybko poszło.
Po prostu byłem aktywnym wykopowiczem ale zrobiłem #usunkonto ze względu na zbyt długi czas spędzany tu. Czasem oczywiście wejdę, poczytam coś ale nie chce się aktywnie udzielać (no dobra, parę razy odpowiedziałem z anonimowych). A, że ten zaułek internetu kojarzę i szanuje także zapytałem tu.

@pianinka: No właśnie problem u mnie jest taki, że odpuszczam np. jak
  • Odpowiedz
o wiele łatwiej mi uprawiać aktywność fizyczną po zaakceptowaniu, że codziennie po pracy spaceruję i ćwiczę. Nieważne czy pada, wieje, czy mi się chce, codziennie o 18 ubieram buty i wychodzę


@pianinka: o to to.
  • Odpowiedz
ale spacery to dla mnie męczarnia i robię je ze łzami w oczach i przegryzaniem warg do krwi.


@mirko_anonim: albo masz poważniejsze problemy niż tylko zapasienie albo teatralizujesz tu mocno.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @gorobei: Nie teatralizuje i nie wiem jakie mogę mieć problemy jeszcze. Po prostu jestem leniem, nie chce mi się niczego i nawet jak widzę efekty to w żadnym stopniu mnie one nie rajcują. No zrobiłem to ale jakim kosztem. Do każdego spaceru zmuszam się. Ale to nic nowego bo do chodzenia do pracy czy porannej kąpieli też się zmuszam. Przeczytaj moje wpisy w tym wątku
  • Odpowiedz
Po prostu jestem leniem, nie chce mi się niczego i nawet jak widzę efekty to w żadnym stopniu mnie one nie rajcują.


@mirko_anonim: świetnie, jesteś dorosły, nikt cię do niczego nie przymusi. Siedź sobie wygodnie aż przewiozą cię tam gdzie mówił lekarz.

Przynajmniej wiesz gdzie leży twój główny problem, a to już coś.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @gorobei: Nie, zadałem tylko dwa pytania bo chciałem to sobie rozplanować dokładnie i nie wiem czy spacer w kilku częściach jest taki sam jak spacer cały na raz. I czy warto robić dni wolne.
Bo lekarz pierwszego nie sprecyzował, a na drugie sugerował czasem odpuścić nawet np. jak pogoda jest słaba albo źle się czuję. Nic na siłę - powiedział. Tylko tym sposobem to na
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): intuicyjny-poszukiwacz-68:
Hmm. W dzień robię ok 2-3tys kroków tak z samego "życia" czyli z dotarcia do pracy, w pracy i powrotu, z zahaczeniem jakiegoś sklepu (praca w biurze). Jak dorzucę do tego ok. godziny spaceru to spokojnie wpada te 7-8tys kroków i mam w totalu 10tys. Chodzę szybkim krokiem, ok, 6km przechodzę przez godzinę. Może jest te 10min więcej ale na pewno nie 2h. Generalnie nie liczę
  • Odpowiedz