Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: no jeszcze trochę czasu minie nim to się wyregeuluje, na biegunki to probiotyki i kwas masłowy i za jakiś rok czasu już powinno być ok, niestety 15 lat chlania to troche jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
perfekcyjny-archiwista-41: Przepraszam, że bez weryfikacji. Jestem w pracy, a chcę już odpowiedzieć.

@Lipathor: Tak, probiotyki brałem, m.in. Sanprobi IBS. Brałem to na własną rękę bo żaden lekarz nie przepisał. Ogólnie podejście lekarzy jest bardzo złe. Łykałem ten Timohep dobre pół roku. Idę do lekarza, a on nic mi nie przepisuje. Proszę jednak o lek, to przepisuje znów Timohep, mówię, że przecież brałem, a on, że ok, to w takim razie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No skoro ci wątrobę otłuściło, wywaliło lipidogram to dla twojego organizmu starczyło i te 15 lat takiego trybu życia nie odmienisz w rok-dwa, unormuje ci się lipidogram, otłuszczenie zniknie, jelita się wyregulują to i sraczki miną, po prostu rób dalej to co robisz i będzie dobrze :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie musisz robić jakichś specjalnych guseł, o których pewnie poczytasz.
1. Bilans kaloryczny - jak jesteś ulany(szczupły niewiele mówi, mowa o poziomie BF, a nie, że w ubraniu chudo wyglądasz) to lekki deficyt, jak nie to zero, choć pewnie ilość stanów zapalnych jest tak duża, że pasowałoby chociaż jakiś czas jakiś symboliczny deficyt wprowadzić.
2. Makro - 20%B, 20-35% T, reszta węgle
3. Dobór jakościowy jedzenia, warzywa, owoce, pełnoziarniste zboża, chude
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
perfekcyjny-archiwista-41: @Inozythol: Dzięki za tak rozbudowaną odpowiedź.
1. Na pewno deficyt mam bo schudłem 22 kilo przez ten czas i waga sukcesywnie idzie w dół choć już dość powoli, ok. 1kg na miesiąc. Miałem ok. 95kg, teraz mam 73kg na liczniku. Wzrost 185cm. Brzuch spadł bardzo, szczególnie przez pierwsze miesiące, wszystkie ciuchy do wymiany. Co do stanów zapalnych to CRP i OB w normie.
2. Takie makro mniej więcej trzymam
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ten ALT i bilirubina utrzymujące się tak długo ponad normę są bardzo podejrzane. Bo ALT pokazuje, że w danym momencie wątroba jest obciążona i powinno się po kilku dniach/tygodniach diety i abstynencji normować. Może spróbuj zrobić fibroscan wątroby? Prywatnie jakieś 300 zł kosztuje i daj znać co wyszło. USG jest bardzo słabym badaniem jeśli chodzi o wątrobę.
Jakie konkretnie zmiany skórne miałeś i czy wciąż występują? To ważne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ATL i bilirubina podwyższone przez tyle czasu? To jest mega nie tak, sama krew i usg nie zawsze pokaże zniszczoną wątrobę, idź na fibroscan i do dobrego hepatologa.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
perfekcyjny-archiwista-41: @WaltherW: Też tak właśnie czytałem. Ale lekarze gadaj o tym ALT, że 50-55 to 'prawie w normie", a mnie jednak to martwi. Fibroscan mam w planach.
Co do zmian skórnych to łupież i wypryski na twarzy i rękach, takie krostki które łatwo się wyciskały i znikały. No i wągry. Ale na przestrzeni ostatnich 10 lat miałem też kilka torbieli/cyst? Też żaden lekarz nie wiedział do końca co to. Wyskakiwało
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
perfekcyjny-archiwista-41: @pianinka: Serio aż tak? Lekarze to tam przygadywali, że 50-60 alt przy normie 40 to jest tyle co nic. Raz nawet usłyszałem, że przychodzą tu tacy z 4 cyfrowym wynikiem.
A bilirubina to zespół gilberta i dziękuję, następny.
W sumie badania wszystkie co zrobiłem to były w 95% na własną rękę i jeszcze sobie przygadywali, że nudzi mi się chyba, a po co ta kolonoskopia i tak dalej.
Bo ta biegunka
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
perfekcyjny-archiwista-41: @WaltherW: Mi te przesuszenie wyszło dopiero jak przestałem pić. Wcześniej miałem jakby bardziej tłustą cerę, choć łupież był. No ale ryj mi się świecił. A teraz właśnie skórę z twarzy mogę zrywać płatkami, szczególnie po myciu, aż ciągnie.
Ja jak piłem to dietę miałem jako taką, wiadomo - częściej wpadały jakieś kebaby, mcdonalds, pizza, szczególnie w parze z alko. Ale w tygodniu jadłem w miarę normalnie choć nie zwracałem
  • Odpowiedz
Badanie wygląda jak usg. Mam zamiar je powtórzyć, bo miałem je dwa lata temu. Abstynentem nie jestem, czasem piwko wleci, ale tylko ze znajomymi, przy grubszej okazji.
Acha i fibroscan daje dwa wyniki: poziom stłuszczenia i poziom zwłóknienia. Nad pierwszym można pracować, nad drugim to już średnio. Mi wyszło stłuszczenie: 251 (czyli pierwszy stopień) i zwłónienie 4.0 (stopień 0 - wszystko ok).
  • Odpowiedz