Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ponownie nie zdałem egzaminu na #prawojazdy :( Kolejny termin za miesiąc... Chciałbym się poradzić - jak sobie radziliście z tak długimi przerwami między egzaminami (o ile są tu tacy)? Ile dodatkowych jazd doszkalających braliście przed każdym kolejnym egzaminem? Wiem, że to jest kwestia indywidualna, ale mimo wszystko chciałem zasięgnąć języka.
Poprzednio wziąłem sobie dwie lekcje (4h) w dwa dni poprzedzające egzamin. Nie wiem, czy teraz brać znowu dwie, czy może jedną... Myślę, że dość dobrze radzę już sobie za kierownicą, po prostu zjada mnie stres. Zasadniczy problem wynika z tego, że jazdy kosztują tyle, co zboże. Jedna lekcja (2h) to 220 zł.
Jak to u was wyglądało/wygląda?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak masz hajs, to w 3 x 2h można coś jeszcze poćwiczyć. Ja miałem godzinę jazdy krótko przed egzaminem. Instruktor mnie na niego podwiózł. Zdałem bez problemu.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @analog123
Oblałem na łuku... Ale nie dlatego, że technicznie źle go wykonałem. Po prostu zapomniałem włączyć światła mijania ze stresu. Szlag mnie trafił, bo czekałem miesiąc, denerwowałem się, wydałem kasę na dwie dodatkowe jazdy i mogę powiedzieć, że na drodze czuję się naprawdę ok. Po czym przychodzi egzamin i wykładam się na takim czymś. Ciężko nawet opisać słowami jak się z tym czuję. Staram się ze
  • Odpowiedz