refleksyjny-uczeń-70: Takie jest życie, im będziesz starszy tym gorzej, po prostu przejarałeś wejście w pewien etap i go nie zauważyłeś, pewnie też zacząłeś jarać bo nie czułeś już niczego i jaranie dało ci to.
zdyscyplinowana-racjonalistka-0: To minie za jakiś czas. Ja jarałam dzień w dzień przez dobre 5 lat i jak przestałam to życie bez weedu było takie bezpłciowe, nudne i żałosne, ale po paru tygodniach przyzwyczaiłam się do tej marnej rzeczywistości. Kto raz zasmakuje substancji psychoaktywnych już nigdy nie pogodzi się z tym co jest na trzeźwo. Psycholog Ci nie pomoże, nie ma sensu do niego uderzać. Musisz to przeczekać.
@mirko_anonim: nieliczni moi znajomi którzy zdecydowali się rzucić, lądowali na lekach przeciwdepresyjnych. To i tak lepsze niż większość która się na to nie zdecydowała i ma galaretę zamiast mózgu. Powodzenia!
Kto raz zasmakuje substancji psychoaktywnych już nigdy nie pogodzi się z tym co jest na trzeźwo.
Ten tekst to definicja tego co to znaczy wytrzeźwieć, ale się nie wyleczyć. Właśnie dlatego to się nie może udać, odstawienie substancji to dopiero pierwszy krok.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
Psycholog Ci nie pomoże, nie ma sensu do niego uderzać. Musisz to przeczekać.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz
Daj sobie więcej czasu
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
Ten tekst to definicja tego co to znaczy wytrzeźwieć, ale się nie wyleczyć. Właśnie dlatego to się nie może udać, odstawienie substancji to dopiero pierwszy krok.
@mirko_anonim: to normlane po 10