Wpis z mikrobloga

@MrTofu: kiedyś to miało sens. Ameryanin pracował ciężko fizycznie w kopalni, na farmie, na budowie toteż potrzebował dużo kalorii dziennie. Tłuszcz był natychmiast spalany i nie powodował otyłości, miażdżycy. Dzisiaj przeciętny Amerykanin siedzi w biurze cały dzień a dystanse pokonuje samochodem.
  • Odpowiedz
@marcinpako: do jakiegoś czasu wierzyłem w tę teorię, ale okazuje się ze w latach 70 była w USA nadprodukcja kukurydzy, która przerobili na syrop kukurydziany. Syrop okazał sie świetnym bo tanim zamiennikiem drogiego cukru więc zaczęli go dodawać wszędzie. Nie muszę mówić, że syrop kukurydziany - jak udowodniono ma ogromny wpływ na tycie. W kolejnych latach odkryto, że zwiększenie porcji przekłada się na wzrost sprzedaży. I przenosimy się do teraźniejszości:
  • Odpowiedz