Wpis z mikrobloga

@niewiadomocowscenariuszujest: to boli
Pamiętam podobna sytuację jak byliśmy na wycieczce w 3 gimbazie na sam koniec.
Też dziewczyny się bawiły i paru chłopców ale ja tam się nie zapuszczałem z innym ziomkiem bo szkoda czasu.
Mieliśmy chociaż wymówkę bo leciało euro 2012 i piliśmy piwko. Poza tym wiedziałem że zaraz nie będę ich widział bo ide do innej szkoły i kij z nimi.

Szczęśliwy epizod na koniec był taki że
  • Odpowiedz