Wpis z mikrobloga

@i_took_a_pill_in_remiza: A już za kilka lat, gdy ichniejszy Marin czy inny Radosław już wypracuje sobie wyższą pensję oraz jakieś mieszkanie, ona go spotka i opowie mu o tym że jest porządna, dojrzała i że jest szanującą się kobietą bez młodzieńczych głupot w głowie.

A ichniejszy Marcin/Radosław z dumą opowie znajomym jak to znalazł kobietę inną niż wszystkie, która nigdy nie miała w głowie "niedojrzałych rzeczy".

I będzie szczęśliwy, bo w
  • Odpowiedz