Wpis z mikrobloga

@korni007: Pracowałam z taką dziewczyną, która źle interpretowała słowa. Wybuchała bez powodu i problemu zawsze szukała u innych. Kiedyś próbowała mi wmówić, że się z niej nabijam, a ja tylko się do niej uśmiechałam na korytarzu. Byle czym można ją było zdenerwować, no i oczywiście też oczekiwała, że inni będą czytać jej w myślach. Nie mówiła co jest nie tak, tylko krzywiła mordę i strzelała focha.
Laska była tak walnięta,
  • Odpowiedz