Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Swoją droga to troche patrze z zazdroscia na ludzi, jednaczacych sie i pomagajacych sobie podczas powodzi. U mnie pomoc wywoluje traumy z dziecinstwa i oduczylem sie empatii na ogol. Pochodze z rozbitej rodziny, chcialem sie przypodobac rowiesnikom wiec pomagalem im, bylem serdeczny, mily. Zawsze mnie za to je6ali jak psa, czasem jako dziecko plakalem, do tego stopnia bylem gnojony. Pamietam raz, ze moja matke wezwala wychowawczyni do szkoly podstawowej, bo ludzie mnie wykorzystuja i zeby ze mna pogadac(swoja droga spoko z jej strony ze zareagowala). Bylem odwrotnoscia tego uwielbianego przez wszystkich patusa, chama. Bylem uczynny, serdeczny i zawsze dostawalem za do po dupie. Cos we mnie peklo w polowie gimnazjum. Stalem sie bardzo introwertyczny, apatyczny, przestalem zabiegac o poklask ludzi i zostalem samotnikiem. Teraz mam juz 30+ i nawet krzywda ludzka sprawia mi jakas satysfakcje. Takie guilty pleasure. Z dziecka, ktore tylko chcialo miec poczucie akceptacji do przegrywa. Jak widzicie nie wystarczy zmienic myslenia i zachowujemy sie tak, jak traktowali badz traktuja nas ludzie.
Jedyne o co zabiegalem w doroslosci to o rozowe paski, wykorzystywalem je dla elasnych motywacji jak podbicie ego, przyjemnosc i kopnalem w dupe potem. Oczywiscie mily dla nich nie bylem ale od kiedy przestalem byc mily, to jakos mam wieksze powodzenie. Moglbym chodzic na terapie i sie zmienic ale wiem, ze ludzie znowu by mnie wykorzystywali, a za plecami smiali sie ze mnie. Ostatecznie wybralem bycie tym, ktory gnoi niz tym ktory jest gnojony.
#gorzkiezale #zalesie #oswiadczeniezdupy


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach