Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co myślicie o pracy w policji? Bo słyszy się, że są braki kadrowe. Ale jak sprawdzić czy akurat u mnie w mieście są takie braki kadrowe? Mieszkam w mieście wojewódzkim. Mam 35 lat. Z pracą tu kruchu. Zapieprzam na magazynach i w januszexach, najniższa krajowo całe życie oczywiście. Mam zrobione studia magisterskie, jakaś administracja na uczelni widmo, oczywiście zaocznie. Liczyłem na pracę w budżetówce ale w tym mieście na jedno stanowisko jest po 100 chętnych i tak do 15 lat szuka pracy.
Jak wygląda taki kurs na policjanta? Bo ten tor przeszkód to zrobię ale cała ta szkoła policji ile trwa? Nie chciałbym nigdzie wyjeżdżać na dłużej, mam chorych rodziców pod dachem, matka po wylewie, ojciec z padaczką i po kilku operacjach kręgosłupa. Może jakieś linki do opisu albo filmik jak wygląda to szkolenie. I potem jaką mam gwarancję, ze dostanę pracę u siebie w mieście? Czy ponoszę jakieś koszty? Czy ten mój magister w czymś pomaga? Mam jeszcze prawo jazdy kat B.
Nie oczekuje niczego, wystarczy mi umowa o pracę, najniższa krajowa i szacunek jako człowieka. Mam dość pracy w januszexach z pijanymi sebami i januszami o iq na poziomie temperatury otoczenia.
#policja #praca


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: na policji raczej i tak bedziesz uzeral sie z sebkami i menelami na wezwaniach

plusem jako tako jest duzo dodatkow placowych no i szybsza emeryturka (chyba nadal tak jest)

szkola policyjna trwa cos miedzy 6-12 miesiecy jesli dobrze pamietam

najwiekszym odswiewem sa bodajze psychotesty
  • Odpowiedz