Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Jest godzina pierwsza w nocy wstaje za 6h do pracy a od godziny a męczy mnie jakiś dziwny atak (do dzisiaj nie wiem jak to nazywać ?). Serce mi mocno bije ale puls okej 78bpm, strasznie mnie ściska w żuchwie, produkuje więcej śliny ale jeszcze to nie jest ślinotok. Nie wiem czy będę mdleć, wymiotować czy jutro będzie mnie rozkładać grypa, albo wszytko na raz? Chociaż dzisiaj głównie na wymioty mnie burze, ale nie czuję tego w żołądku, że będę coś zwracać tylko ściska mnie na końcu języka. Czasami budzę się w nocy 130 bpm serce wali jak oszalałe, czasem muszę sprawdzać czy w ogole bije. Czasem siedze w pracy i mam wrażenie jakbym się obudziła z snu nagle wszytko wydaje się bardziej niż prawdziwe i mega dziwnie się czuję.
Kardiolog? Psycholog? Czy wybierać trumnę?
Miał ktoś podobnie? Wyleczył to?
Póki co lekarze mnie olewają mówią że "młodzi tak mają" ale tak się tragicznie czuję w tym momencie że jestem w stanie zapłacić i iść prywatnie.
#zdrowie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nerwica w natarciu, masz klasyczne objawy. Co możesz zrobić? zbadać poziom elektrolitów, ograniczyć stres, ogarnąć ćwiczenia oddechowe, jak to nie pomoże to wizyta u psychiatry albo psychologa
  • Odpowiedz