✨️ Obserwuj #mirkoanonim Za gówniaka ojciec zaszczepił we mnie bakcyla do motocykli. Później przeprowadzka do miasta szkoła studia i jakoś od tego odbilem. No i jakoś w tamtym roku wpadłem na genialny pomysł i przypomniałem sobie o swojej zajawce i kupiłem BMW s1000rr. Szybko mnie ten diabeł sprowadził na ziemię i uswiadomilem sobie, że nie tedy droga. Nie umiem wchodzić w zakręty nie umiem hamować nic nie potrafię. Przerobiłem trochę sprzętów no ale nie takiego kalibru jak teraz. Moto zostanie u mnie. Ale muszę się nauczyć jeździć na takim czymś. Jak do tego podejść? Inne moto z mniejszym piecem czy są jakieś szkolenia w Polsce czy za granicą z jazdy na sporcie? #motocykle #debil
@mirko_anonim: Jest sporo szkół i szkółek moto. Najlepiej zacząć od pitbike, schodzić na kolano, przełamywać naturalny strach i nauczyć się dobrych odruchów przy niewielkiej prędkości. To nie jest tak, że najpierw skuterek 50 , potem skuterek 250, potem moto 500 i na końcu docelowy. To tak nie działa, chociaż im więcej latasz tym lepiej. Warto poćwiczyć pod fachowym okiem, żeby mieć prawidłowe podstawy, a nie utrwalać złe odruchy. Oczywiście na
@mirko_anonim: zacznij od książki Motocyklista doskonały lub filmu Biblia pokonywania zakrętów( obejrzyj z 3 razy). Do nauki lepszy bedzie lżejszy motocykl np KTM 400. Nauka gymkhany i jak najwięcej jazdy na torze. Dla teori warto też trochę pooglądać (YT np kanały MotoJitsu[szczególnie starsze filmiki]; FortNine itp).
@mirko_anonim: Ta bunia jest wspaniałym motocyklem, ale na przetarcie średnio się nada, masz wysoko środek ciężkości zanim się tego nauczysz to pewnie kilka razy będzie niebezpiecznie. Dla świerzaka zbyt męczący, chyba że wskoczyć na drogę szybkiego ruchu/autostradę bo wtedy każdy dobry. Zrób sobie chociaż pół sezonu na jakimś przyjaznym sprzęcie który jedzie tam gdzie chcesz i nie chce Ci zrobić krzywdy. I jakiś spot w okolicy gdzie ćwiczą slalomy, ósemki
@mirko_anonim: polecam zrobienie prawka ( ͡°͜ʖ͡°) a jak masz, to po takiej przerwie, to zakładam się, że byś motocyklem szkolnym ósemki nie zrobił ( ͡°͜ʖ͡°) Torowanie to jedno, ale jedź na jakiś plac, kup sobie pachołki i poćwicz wolne manewry, jak ustawić ciało gdzie patrzeć, kontrole sprzęgła i gazu itp.
Anonim (nie OP): W każdym mieście jest szkoła lub kursy. Idziesz na szkolenie i doskonalisz jazde. Jaki ty dylemat masz? Czekasz aż ktoś google maps otworzy za ciebie i wyszuka szkole w twojej wiosce?
@wiktorbo oczywiście że z samej książki się nie da nauczyć, ale uważam że podane pozycje powinny być OBOWIAZKOWE. Przeczytać ze zrozumieniem, ćwiczyć. Chyba że myślisz że świeżak samym torowaniem wyrobi odpowiednią technikę w podobnym czasie co po zapoznaniu się z tymi lekturami? Strzelam że nie czytałeś, to Tobie też polecam się zapoznanie z nimi, korona z głowy nie spadnie ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜
@p4wl: ale co ci da teoria ? Idziesz na szkolenie z pitkow i masz 2-3 metody trzymani samych stop na podnozkach. Jednemu pasuje jedna drugiemu druga. Książki są spoko jak już jeździsz i się chcesz dowiedzieć więcej. Od zera nic to nie da. Trzeba jeździć bez praktyki nic nie dadzą porady jak ktoś podstaw nie zna.
@wiktorbo napisałem w pierwszym zdaniu że z samej książki się nie da nauczyć i trzeba jeździć, ale jednocześnie oferują one dużo wiedzy którą można praktykować. Więc nie wiem jak jeszcze mam odpisać na słowa "co ci da teoria" skoro pozniej sam się zgadzasz że są przydatne.
@p4wl: .. biblia pokonywania zakrętów już była przez mojego trenera pitbike wypunktowana. Nie ma jednej, konkretnej szkoły/zasady jazdy. Są różne techniki. Na poziomie żółtodzioba edukacja z książek ma 0 sensu bo on sam nie wie czego chce, nie wie z czym ma problemy i tylko sobie głowę niepotrzebnie zaśmieci radami, które często też są błędne albo nie mają zastosowania w konkretnych motocyklach/dziedzinach.
Powiedzmy hipotetycznie, jaka byłaby strata dla świata gdyby Iran jednak miał b--ń atomową i zrzucił ją na Izrael? Izrael coś produkuje? Nie ma tam surowców, technologii, co najwyżej kilka zabytków w Jerozolimie. Jest dużo piasku i oliwek
Za gówniaka ojciec zaszczepił we mnie bakcyla do motocykli. Później przeprowadzka do miasta szkoła studia i jakoś od tego odbilem. No i jakoś w tamtym roku wpadłem na genialny pomysł i przypomniałem sobie o swojej zajawce i kupiłem BMW s1000rr. Szybko mnie ten diabeł sprowadził na ziemię i uswiadomilem sobie, że nie tedy droga. Nie umiem wchodzić w zakręty nie umiem hamować nic nie potrafię. Przerobiłem trochę sprzętów no ale nie takiego kalibru jak teraz. Moto zostanie u mnie. Ale muszę się nauczyć jeździć na takim czymś. Jak do tego podejść? Inne moto z mniejszym piecem czy są jakieś szkolenia w Polsce czy za granicą z jazdy na sporcie? #motocykle #debil
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Więc tak, są przydatne, jak już ogarniasz i