@mirko_anonim: No przecież nie od dziś wiadomo, że LinkedIn to wypruty z wszelkich emocji portal do wzajemnego lizania sobie jajec z pseudo coachingowymi postami, które każdy ma tak naprawdę w dupie
Anonim (nie OP): Mnie nie wkurza, bo nie czytam LinkedIna. Przecież tam większość postów jest zautomatyzowana, a w dzisiejszych czasach nawet odpowiedzi są pisane przez LLMy. Lepiej założyć, że wszystko tam to marketingowa papka i używać tylko jako CV.
#szkola #zamach jestem zawiedziony, że w całym przekazie medialnym wszyscy prześlizgują się w ciszy nad tematem szkodliwości mediów społecznościowych i jakiejkolwiek próby ograniczenia ich działaności. Nie wiem czy jakieś zjawisko w ostatnich dekadach zrobiło tyle złego dla społeczeństwa co te wszystkie tiktoki, instagramy itd.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta