
350 500 + 145 + 217 + 282 + 547 = 351 691
Wisła 1200. Moj debiut w ultra.
Czas: 106h 36min
Pierwszy dzien 547km longiem, co było dwukrotnoscia mojej poprzedniej zyciowki. Kolejne 281km, 217km i 145km.
Impreza dosc specyficzna, unikalna w swojej formie, bardziej nastawiona na przygody, niz faktyczna jazde na rowerze. Bardzo duzo terenow, wałów, lasow, płyt, wpychania roweru, single traków, jazdy po łąkach, błota. Świetny klimat i niezapomniane przygoda, niemniej jednak podczas jazdy czlowiek ma wieloktornie dosc i mowi sobie nigdy wiecej czegos takiego.
#rowerowyrownik #gravel #rower #rowerowywroclaw
Skrypt | Statystyki
Wisła 1200. Moj debiut w ultra.
Czas: 106h 36min
Pierwszy dzien 547km longiem, co było dwukrotnoscia mojej poprzedniej zyciowki. Kolejne 281km, 217km i 145km.
Impreza dosc specyficzna, unikalna w swojej formie, bardziej nastawiona na przygody, niz faktyczna jazde na rowerze. Bardzo duzo terenow, wałów, lasow, płyt, wpychania roweru, single traków, jazdy po łąkach, błota. Świetny klimat i niezapomniane przygoda, niemniej jednak podczas jazdy czlowiek ma wieloktornie dosc i mowi sobie nigdy wiecej czegos takiego.
#rowerowyrownik #gravel #rower #rowerowywroclaw
Skrypt | Statystyki

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






@FANZ0UN:
@FANZ0UN: jak widze ze odcinki przez krzaki/wysoka trawe, to nie nazwal bym tego przyjemnoscia :D
Dla wiekszosci osob (poza czolowka) Wisla to impreza gdzie sie nie do konca scigasz, co bardziej chcesz dojechac lub pobic swoj poprzedni czas.
Wagabudnowego spotkalem na stacji jak robil chwile przerwy, to wtedy jeszcze jechal. Jego film widzialem, mial pecha. Na trasie jest sporo awarii, teren trudny. Sam