@Maxior99: już widzę jak wykopek się cofa w czasie i się okazuje że tak samo jak bym w dupie kiedyś, tak samo jest w dupie kiedyś ze współczesną wiedzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: XD Przecież każdy na tagu na etapie szkolnym był świadomy w mniejszym lub większym stopniu, że posiadanie swojej ekipy i laski to najlepsze rzeczy jakie może obecnie mieć wówczas. Natomiast były czynniki które sprawiały, że tego nie mogliście wówczas mieć. I jestem przekonany, że gdyby cofnąć czas do waszych lat szkolnych, ale z waszą obecną wiedzą blackpillową - to byłoby to samo. A nawet powiem więcej - byłoby gorzej,
@PanHaroldHe @mirko_anonim Co by to zmieniło? Nadal byłbyś nie w typie. Przerabiałem to i nawet chodziłem na prywatki (domówki), ale niczego to nie zmieniło, nadal byłem i ty też zapewne byłbyś nie w jej guście, jak i wszystkich innych koleżanek. Jakie chodzenie? Coś coś ci się przyśniło. Ewelinka chodzić to chciała z przystojnym kolegą wtedy to pewnie Piotrkiem. A twoja ekipa, gdzie byłeś najniżej w hierarchii, może nie pajac, ale
@gnomol: True też chodziłem na te słynne domówki i kończyło się to tylko tym, że miałem później zepsuty humor widząc jak bardzo odbiegam od normalnych ludzi
@Rustyyyy: No ale mając widzę z dziś to trzeba być uposledzony żeby się skupiać na tym żeby umówić się z Zuzia na lody zamiast monetyzowac swoją wiedzę i stać się jednym z najbogatszych ludzi
@mirko_anonim: Gdybym wtedy wiedział to co teraz to albo bym się dorobił i odizolował, albo bym ostro o---------ł i był z tego sławny i pewnie by mnie zabili.
@stanu: jest tyle możliwości, że glowa mała ,a gościu wspomina Ewelinkę która na korytarzu w licbazie się do niego uśmiechnęła Co nie zmienia faktu ,ze takie fantazjowanie jest bez sensu
Po cholere takie pieprzenie bzdur ?
Nadal byłbyś nie w typie.
Przerabiałem to i nawet chodziłem na prywatki (domówki), ale niczego to nie zmieniło, nadal byłem i ty też zapewne byłbyś nie w jej guście, jak i wszystkich innych koleżanek.
Jakie chodzenie? Coś coś ci się przyśniło. Ewelinka chodzić to chciała z przystojnym kolegą wtedy to pewnie Piotrkiem. A twoja ekipa, gdzie byłeś najniżej w hierarchii, może nie pajac, ale
Co nie zmienia faktu ,ze takie fantazjowanie jest bez sensu