Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Ja tutaj zawsze pisze, że bycie lekarzem to nie są przelewki i nie ma im czego zazdrościć, bo odpowiada się za ludzkie zdrowie i życie. To co lekarz widzi, robi i ile go to kosztuje, to tylko on wie. W dodatku w szpitalach to patologia, brud, smród i ubóstwo, nie ma tam wygód. Wykopu lepiej nie czytaj, bo tutaj to większość otyłych samotnych programistów siedzi i jęczy wiecznie,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Lepsza od programisty jest tylko pod jednym względem, lepszy pieniądz jak już jesteś specjalista.
I mówię to ja jako ktoś kto nie lubi tej branży, a sam w niej pracuje (dałem się namówić żonie, która była lekarzem i zdobyłem dyplom już grubo po 30).
Drugi plus masz wiele możliwości zarabiania i wieksza dywersyfikacje zarobków. A to jakaś poradnia, a to szpital, a to dyzur, POZ, SOR, badania kliniczne itp. Bywają
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
Anonim (nie OP): Wy, ludzie z ochrony zdrowia zarabiacie bardzo duże pieniądze, a mimo to wiecznie narzekacie XD. Macie ogrom przywilejów, od "pozycji społecznej" do bardzo dobrych zarobków. Narzekacie, ale jakoś nikt nie zmienia pracy. Nie znam ani jednej osoby z ochrony zdrowia, która się przebranżowiła. Nawet przeciwnie, znam WIELE osób, które w wieku 30 lat zaczynają medycynę.
Wśród moich bliskich znajomych znajduje się jeden lekarz i jedna pielęgniarka wysoko postawiona
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jest jeszcze aspekt stabilności pracy. Praca lekarza jest odporna na wahania koniunkturalne, a jak wyemigrujesz masz dalej dobre zarobki i problem z--------u znika, szczególnie jak wyemigrujesz na północ.

Doświadczony lekarz > doświadczony programista, bo lekarz dyktuje warunki i może pracować np tylko dwa tygodnie w miesiącu prywatnie ale to tez zależy od specjalizacji. No i praca jest myślę mimo wszystko bardziej satysfakcjonująca.

Poza tym się zgadzam. W budzetowce praca
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: i tak i nie, miałem jednego dalekiego znajomego co studiuje na płatnym lekarskim, generalnie laski przez liceum nie miał żadnej, choć w klasie było 5 chłopa, a resztę to laski, teraz jak widziałem z jaką się ożenił to byłem w totalnym szoku, że taka znalazł, aż miałem ochotę się pouczyć znowu do matury xD
  • Odpowiedz
Narzekacie, ale jakoś nikt nie zmienia pracy. Nie znam ani jednej osoby z ochrony zdrowia, która się przebranżowiła. Nawet przeciwnie, znam WIELE osób, które w wieku 30 lat zaczynają medycynę.


@mirko_anonim: No a ja wiem, że sporo osób też porzuca medycynę albo przed końcem studiów albo już po zostaniu lekarzem. Często właśnie dla własnego biznesu w IT. Z zarobkami się zgadzam, że są wysokie, z tym, że obecnie nawet lepsze
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a mój dobry kumpel wykopek przekwalifikowuje się z medycyny na IT

nie żeby miał źle, zarabia 2x więcej niż ja i stać go na wszystko, ale praktycznie na nic nie ma czasu, wiecznie jakieś dziwne godziny przyjęć, dyżury, roszczeniowi pacjenci, ledwo zaczął a już czuje się przemęczony tym wszystkim i pieniądze go nie cieszą

no ale to typowy przypadek, że poszedł na medycynę dla kasy, nie miał do tego
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): A tak to wygląda z mojego punktu widzenia:

Zalety zawodu lekarza względem zawodu programisty:
-lepsze zarobki
-gwarancja zatrudnienia
-branża odporna na
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): > A za 10 lat cyk 300 zł za 10 min wizyty.

O, patrz, to jak w cybersecurity ( ͡° ͜ʖ ͡°)

—> Generalnie mam wrażenie, że ludzie często biorą i porównują zwykłego programistę CRUDziadza do lekarza który już jest specjalistą w swojej dziedzinie… zamiast porównywać już prawdziwego specjalistę w IT, poziom staff i wyżej, pole typu AI, cybersec, programowanie dla wojska itp. do
  • Odpowiedz
Wykopu lepiej nie czytaj, bo tutaj to większość otyłych samotnych programistów siedzi i jęczy wiecznie, bo modelki ich nie chcą, albo chwalą się wysokimi zarobkami, a na mydło, normalne ciuchy i zdrowa żywność ich nie stać, bo po co się wydawać. Za bogaci na samotność, za biedni na higienę.


@mirko_anonim: ale krindżowy ziomek, co jeszcze sobie opowiesz o tych programistach że noszą może okulary jak Stępień z 13 posterunku i
Dietetyq - >Wykopu lepiej nie czytaj, bo tutaj to większość otyłych samotnych program...

źródło: need-to-rest-after-hard-training-royalty-free-image-1576266932

Pobierz
  • Odpowiedz
wysoki status społeczny, wszyscy chcą być twoimi znajomymi


@mirko_anonim: może na wsiach i wśród ludzi pamiętających komunizm xD Bycie lekarzem w dzisiejszych czasach to zawód jak każdy inny. Status społeczny to mają właściciele dużych firm zatrudniających wielu ludzi i dysponujących dużym majątkiem, a nie lekarze, prawnicy, bankierzy, czy inni pracownicy, którzy wymieniają swój czas na pieniądze.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): > Status społeczny to mają właściciele dużych firm zatrudniających wielu ludzi i dysponujących dużym majątkiem
@ForTheEvulz: chyba tylko wśród ludzi bez grosza bez duszy. Z resztą właściciele dużych firm, których na wszystko stać w pewnym momencie rozumieją, że zdrowie jest cenniejsze od ich całego majątku. A dyplomu lekarza sobie nie kupią

  • Odpowiedz
Tu nie rozchodzi się o informatyka, lekarza tylko czy ktoś jako ten informatyk czy lekarz ma pomysł na Siebie swoją karierę i jak ją sprzeda XD Nie widzicie miliona niewypałów, bo ludzie nie mają tendencji żalić się z szczegółami z swoich niepowodzeń - łatwiej znaleźć wymyśloną czy prawdziwą historię sukcesu jak spektakularnej porażki xD A te lekarze informatyki to mnożniki tak naprawdę, po prostu jedne z większych i popularnych bo kto nie
  • Odpowiedz