Proszę o ćwiczenia na długość kości/zmianę układu twarzoczaszki. I bez argumentów typu "operacja wydłużania kości/chirurgia plastyczna za grube miliony". Bo tym tokiem myślenia można napisać że wszelkie niedogodności mentalne można naprawić
@Errad: No to teraz liczbowo - ile znasz tych "manletów" co to bez problemu znajdują kobiety a ilu jest gości "normalnych" co sobie bez problemu je znajdują? Bo to że na 20 normalnych, jest 2 manletów to średnio oznacza że się da. To tak jakby powiedzieć, że "no dało się holocaust przeżyć, bo mi raz niemiec dał coś do jedzenia". No nie xD mogą być wyjątki ale co do zasady
@Sig_mar: Daj spokój, oni nigdy nie zrozumieją bo nie chcą tego zrozumieć a nawet jeśli chcą, to z jakiegoś względu nie potrafią. To jest tak jak z tym przysłowiem "Syty głodnego nie zrozumie". Zresztą ten wpis strasznie śmierdzi tą "bluealien" czy jak tam się ten kocmołuch nazywa.
Bez niej w ogóle nie masz dojścia do płci przeciwnej, więc wszystkich nie rozwiązuje... ale pozwala na zrobienie czegokolwiek.
@Sig_mar: Nieprawda. O ile nie jest się absurdalnie brzydkim to ma się szansę na znalezienie partnerki. Mniejszą więc trzeba nadrabiać czymś innym, ale ma się. Znam mnóstwo nieatrakcyjnych fizycznie facetów w szczęśliwych związkach, w tym mam kumpla, który ma z 165 cm wzrostu, ostatnio nawet przytył i wygląda trochę pokracznie, ale jest gadatliwy i
✨ Autor wpisu (OP): @Sig_mar juz wiem że Cię nie przekonam, bo masz swoje nastawienie, ale odpiszę:)
w rzeczywistości pierwsze co się ocenia to fizyczność. Żeby pokazać "siebie" trzeba się przebić przez mur wyglądu.
Pierwsze wrażenie się robi dwa razy. Raz gdy ktoś Cię zobaczy, drugi raz gdy się odezwiesz. Każdy ma te dwie szanse. Jak wyglądem nikogo nie zainteresujesz, to masz ZAWSZE tę drugą szansę. Tyle, że mentalny przegryw tego
Tak, po pierwsze, dokładnie tak samo jak faceci. A po drugie po tym co mówisz (czyli pośrednio co myślisz, co masz głowie). Jak to pierwsze nie działa na Twoją korzyść, to musisz użyć tego
Ogólnie myślicie że kogoś tutaj by interesowało opisanie tego jak nagle straciłam czucie w nodze i jako względnie młoda i bardzo aktywna osoba (bo nie mająca jeszcze lat chrystusowych xd) nagle przestałam chodzić i się ruszać nawet do kibla czy pod prysznic i zostałam na łasce osób bliskich i obcych póki nie doszłam do siebie po operacji?
Teraz chodzę już prawie całkiem okej ale zastanawia mnie, czy kogoś ciekawi perspektywa osoby która
Tak, tak....
Proszę o ćwiczenia na długość kości/zmianę układu twarzoczaszki. I bez argumentów typu "operacja wydłużania kości/chirurgia plastyczna za grube miliony". Bo tym tokiem myślenia można napisać że wszelkie niedogodności mentalne można naprawić
To jest tak jak z tym przysłowiem "Syty głodnego nie zrozumie".
Zresztą ten wpis strasznie śmierdzi tą "bluealien" czy jak tam się ten kocmołuch nazywa.
Bez niej w ogóle nie masz dojścia do płci przeciwnej, więc wszystkich nie rozwiązuje... ale pozwala na zrobienie
@Sig_mar:
Nieprawda. O ile nie jest się absurdalnie brzydkim to ma się szansę na znalezienie partnerki.
Mniejszą więc trzeba nadrabiać czymś innym, ale ma się.
Znam mnóstwo nieatrakcyjnych fizycznie facetów w szczęśliwych związkach, w tym mam kumpla, który ma z 165 cm wzrostu, ostatnio nawet przytył i wygląda trochę pokracznie, ale jest gadatliwy i
Pierwsze wrażenie się robi dwa razy. Raz gdy ktoś Cię zobaczy, drugi raz gdy się odezwiesz. Każdy ma te dwie szanse. Jak wyglądem nikogo nie zainteresujesz, to masz ZAWSZE tę drugą szansę. Tyle, że mentalny przegryw tego
Tak, po pierwsze, dokładnie tak samo jak faceci. A po drugie po tym co mówisz (czyli pośrednio co myślisz, co masz głowie). Jak to pierwsze nie działa na Twoją korzyść, to musisz użyć tego
@mirko_anonim: Szansę na co? Na wyśmianie i odrzucenie?