Wpis z mikrobloga

@kontodlabeki: ja byłem w restauracji w centrum handlowym. I była impreza dla dzieci. To dopiero wysysa energię, ale chociaż mogłem sobie popatrzeć na animatorów zabaw i przypomnieć studenckie czasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
@kontodlabeki: ale za to pracowałem ze studentkami pedagogiki. Miłe dziewczyny ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
A jak byłem głodny podczas pracy to ogłaszałem konkurs w jedzeniu chipsów, żeby samemu móc żreć jak świnia.

  • Odpowiedz