Mogę tylko strzelać, że kiedyś takie gadanie słyszała w domu i teraz nie do końca świadomie przenosi to dalej. Sama czuje się nie wystarczająco dobra i się do innych p----------a. Niestety to wynika z tego co ona ma w głowie a nie tego jakie są fakty. Poczytaj o schemacie wadliwości, bo tu bym upatrywała problem. Nie mówię że laska zaraz musi iść na terapię, ale po puki nie zauważy że takim podejściem
Bez powodu taka nie jest. Najczęściej to się z domu wynosi, rodzice kochali tylko jak była idealna, jak było nie posprzątane to matka była zła, albo jak czekała aż pijany ojciec wróci z pracy to sprzątała cały pokój pięć razy żeby się uspokoić, no czy coś w tym stylu.
@mirko_anonim: no niestety, nieprzepracowany perfekcjonizm robi się toksyczny... To dosyć częsty temat na terapię 😅 jako podobna perfekcjonistka po prostu stwierdzam, że nie nadaję się do związku, nie ma sensu męczyć kogoś i siebie swoimi kompleksami. Ty jej nie przekonasz, że jest wystarczająca, sama musi o to zawalczyć. Co najwyżej możesz próbować jej uświadomić, że to jest problem.
@mirko_anonim: to są objawy traum z dzieciństwa, bez terapii to się nigdy nie zmieni