Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: W chodzeniu na "divy" nie ma nic złego. Nie rozumiem, dlaczego się przyjeło, że na divy chodzą tylko tzw. "przegrywy". Warto zauważyć, że osoby które "mogą mieć każdą" mówie tutaj o osobach znanych lub z odpowiednio grubym portfelem, również korzystają z usług pań do towarzystwa.
  • Odpowiedz
@cielesna: ja to bardziej nie rozumiem czemu niektórzy usilnie próbują przekonywać innych do chodzenia na divy xd ja tam bym się cieszył jakby chodziło jak najmniej osób. Mniejszy popyt, lepsze ceny, divy by się bardziej starały. Przecież w interesie "diviarzy" jest to żeby normiki nadal uganiały się za samotnymi mamuśkami czy pato-karynkami z imprezowni. Jak normiki zaczną rozumieć że to za czym gonią nie jest tego warte i przestawią się
  • Odpowiedz