Miała pobierać pacjentom krew bez ich zgody i wiedzy, do nieznanych badań

Śledztwo dotyczy lekarki ze szpitala im. Jana Pawła II w Krakowie. Według zawiadomienia pacjenci nie mieli świadomości udziału w badaniach, a krew miała trafiać do dalszego wykorzystania. Nieprawidłowości miały dotyczyć oddziału neurologicznego, pododdziału udarowego i rehabilitacji neurologicznej.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 59
- Odpowiedz





Komentarze (59)
najlepsze
Swoją drogą co za kuriozum, że w Sądzie Lekarskim zasiadają w 99% lekarze :) to tak jakby Sąd nad Myśliwym, który pomylił Boeinga 747 z dzikiem i zastrzelił człowieka, sądzić tego człowieka etycznie mieliby inne patafiany myśliwe, co wiadomo że od wódeczki swojego nie skażą ;) ja p------ę, kto to
@Endrula83: z nazwy jest to samorząd lekarski to kto ma tam siedzieć? Ślusarze?
Sprawa jest prowadzona przez prokuraturę, potem akt oskarżenia trafia do zwykłego sądu, sad lekarski jest czymś całkowicie innym.
Później tylko " niestety pani mąż jest w stanie śmierci mózgu (a jak nie jest to go szybko "ulepszymy") nie można nic zrobić, na szczęście tutaj akurat jest przypadkowy milioner z zapotrzebowaniem na nerki którego możemy uratować"
Pewnie chodziło o wskrzeszenie Hitlera