Aktywne Wpisy

poorepsilon +11
Miałam iść wczoraj tj. czwartek do psychiatry. Miałam budziki na 8.45, 9.00, 9.15. A jednak nie udało mi się wyjść z domu. O 9.20 zadzwoniłam do recepcji z prośbą o teleporadę. Poszłam spać. Koło 13 zadzwoniła do mnie pani psychiatra. I mówiła, że nie jest zwolennikiem porad na telefon, że nie mam chorych nóg to powinnam przychodzić, że jej też czasem się nie chce iść do pracy, że ta wizyta jest raz

iquiet +1
Mam chłopa w pracy, który codziennie przynosi swoje jedzenie i wartości tego jedzenia można oszacować na jakieś 20zł min. Dobre rzeczy, zdrowe ale gotowce.
Tak 100zl na jedzenie tylko do pracy tygodniowo to chyba sporo, nie?
400zl miesięcznie
Tak 100zl na jedzenie tylko do pracy tygodniowo to chyba sporo, nie?
400zl miesięcznie





Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link