Wpis z mikrobloga

Stoję przed "wyborem" auta. Nie wiem czy kupić Opla Astrę G w wersji Coupe czy kupić od Ojca Volvo V70 2 generacji w kombi. Opla bym kupił tylko i wyłącznie w Lpg. We Volvo siedzi ropniak 5 Cylindrowy. Auto by głównie jeździło 35 Kilometrów do pracy. W jedną stronę. W poniedziałek na bazę i w piątek/sobotę z bazy. Troszkę po mieście ale nie za dużo. Opla Astrę do 10 000 bym kupił. Ojciec chce żebym 7 000 jak będę kupować od niego Volvo. Teraz parę słów o Volvo. Bardo przestronne kombi nawet ładnie się prezentuje. Komfort oraz bezpieczeństwo. No i fotele półskorzane coś cudownego
Skrzynia Automatyczna. Bardo dobre nagłośnienie PSS 13 Głośników wzmacniacz + Subwoofer. Silnik 2.4TD 163 Konie Mechaniczne o oznaczeniu D5244T 2003 rocznik. Astrę bym chciał z silnikiem 1.8 125 Koni. W Astrze mi się podoba linia nadwozia i wygląd. A podobnie jeździ do Golfa IV którego miałem. Volvo przemawia o wiele bardziej. #przegryw #kiciochpyta #volvo #opel #motoryzacja #ankieta #samochody #niewiemjaktootagowac
Napalone_Okno - Stoję przed "wyborem" auta. Nie wiem czy kupić Opla Astrę G w wersji ...

źródło: Screenshot_20240518_134538

Pobierz

Co kupić?

  • Volvo V70 2 generacji 2.4 TD [ON] 81.5% (462)
  • Opel Astra G coupe 1.8 [LPG] 18.5% (105)

Oddanych głosów: 567

  • 20
  • Odpowiedz
@Napalone_Okno: mieciu, że tak wścibsko zapytam; przed chwilą wygrzebywałeś się z długów, zarabiasz kosmiczne 38 groszy z kilometra i nagle kupujesz auto za dyche?

Jak masz brać providenta to nie, nie kupuj żadnego.
  • Odpowiedz
@Napalone_Okno: Mietek Mietek, czemu ty taki naiwny jesteś( już o lekkomyślności nie wspomnę). Daj se spokój z tymi gruzami, wyprostuj sytuację finansową chociaż trochę, znajdź lepszego pracodawcę i wtedy porywaj się na lepszą fure która pojeździ chociaż trochę więcej niż miesiąc.
  • Odpowiedz
@Napalone_Okno Tylko BMW, a tak serio to trochę między młotem a kowadłem. Jeździłem ostatnio przez miesiąc taką Astrą tylko 1.7 CDti i później jak wróciłem do mojej Beemki to zacząłem zastanawiać się, jak ktoś może sobie to robić i jeździć tym co dzień. Mimo wszystko fajna opcja żeby zaoszczędzić na coś nowszego, bo koszty eksploatacji w porównaniu do Volvo znacznie niższe chociaż ten silnik lubi wpieprzać olej, budżet masz niezły więc egzemplarz
  • Odpowiedz
@Napalone_Okno: Mam Volvo V50 z 2005 roku i był to strzał w dziesiątkę (kupiłem 3 lata temu). Tani serwis, za dużo się nie psuje.
Ogólnie 3 lata temu byłem strasznie najarany na Opla Zafirę ale każdego co oglądałem to zardzewiały szrot a Volvo w ocynku eleganckie, nawet jak się wejdzie pod niego, mimo jego prawie 20 lat. Prowadzi się też całkiem ok (tyle, że jest ciężki, trochę więcej przez to pali
  • Odpowiedz
@Napalone_Okno: Jak już brać bertone to weź z silnikiem 2.2 wolnossącym i trzymaj pod kocem. Kolega miał wersję 2.0 turbo i wysrało panewkę. Ja miałem kiedyś taką tylko z najsłabszym silnikiem - to fajne coupe z wyglądu, komfort jazdy średni raczej. Bardzo przypomina calibre z wyglądu od boku. Można poszukać fajnych wersji kolorystycznych wnętrza typu czerwona skóra albo niebieska tapicerka linea blue lub nawet kremowa. Gdzie nie gdzie można trafić jeszcze
  • Odpowiedz