Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Jest stała inflacja atrakcyjności. Teraz jak jesteś 7-8/10 to rzadko się uśmiechają do ciebie tylko jakieś podstarzałe baby. Kilkanaście lat temu, jak byłeś 6/10 to uśmiechały się do ciebie podstarzałe baby, mało atrakcyjne młode kobiety i nimfomanki. Jak byłeś 7-8/10 to miałeś już dość częste pozytywne interakcje z kobietami. A jak sam przejawiałeś inicjatywę i nie byłeś nieśmiały to już zupełnie była bajka.

Kiedys mialem takiego kolege chada co
  • Odpowiedz
Ciekawe czy do takich powiedzmy facetow 7-8/10 usmiechaja sie laski jak np wyjda nie wiem, do Lidla na zakupy czy do pubu.


@mirko_anonim: nie wiem "ile jestem na 10", lvl51 solo tata, 180+, poprawna sylwetka, abs, łysy z wyboru od kilku dekad, lekki zarost, raczej zadbany. Tak, laski, dziewczyny i kobiety (w różnym wieku) uśmiechają się czasem. Bardzo często w odpowiedzi na uśmiech w ich kierunku (psych. "lustro"). Tak, czasem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ja się do nikogo nie uśmiecham, bo jestem zgorzkniała i gruba, a i tak do mnie ludzie zagadują o instagrama np, nie wiem czy to po to, żeby się ze mnie pośmiać czy naprawdę chcą być mili i się komuś spodobałam, ale zawsze wydaje mi się, że to żart i mówię, że nie mam nic i nie chce podawać, ale jednocześnie to miłe, że ktoś zagada, zawsze się podszkolę w
  • Odpowiedz