Wpis z mikrobloga

  • 7
@wfyokyga aż mi się przypomniało jak raz znajomy przywiózł mi auto na wymianę oleju a potem stwierdził że trzeba zawieszenie jeszcze z przodu wymienić siedziałem od rana do 22 w garażu w-------y miała być tylko wymiana oleju a skończyło się na zawieszeniu
  • Odpowiedz
Kiedyś chciałem wymienić pasek osprzętu w samochodzie, miało zająć 10 minut.
Odciągnąłem napinacz, zablokowałem imbusem, zdjalem pasek i zanim zdążyłem założyć następny to imbus mi wystrzelił a napinacz tak mocno uciekł że przez godzinę w żaden sposób już go nie mogłem naciągnąć. Latałem do sklepów z narzędziami i tylko kupowałem śrubokręty ślusarskie itd, ale jednym słowem kilkuminutowa prosta czynność zamieniła się w dwugodzinną pełną stresu i widma zamawiania lawety przygodę
  • Odpowiedz