Wpis z mikrobloga

Jak byłem w Krakowie to od razu widziałem, które to ukrainki. Mają delikatne, słowiańskie rysy twarzy i brak nadwagi - nie to co nasze księżniczki z kartoflanymi twarzami


@bluzgajacy: z przykrością musze ci przyznać rację, a jak się trafi jakaś przeciętnej urody ukrainka to przynajmniej ma zadbane ciało
  • Odpowiedz