Wpis z mikrobloga

Jestem w trakcie szukania nowej pracy w IT, i przeglądając ofery pracy dostaje białej gorączki, przez zje bane zachowania pracodawców. Otóż cwaniaki z hr, żeby sztucznie zwiększyć ilość wysyłanych cv, tworzą po 20 ofert pracy dla każdego miasta, co mocno utrudnia przeglądanie ofert. Powoduje to, że ktoś taki jak ja, kto szuka pracy stacjonarnej lub hybrydowej w swoim mieście, ma utrudnione zadanie, bo większość ofert pracy, które niby dotyczą twojego miasta, w rzeczywistości nie ma z tym miastem nic wspólnego. Dodatkowo zaznaczenie w filtrach, że nie chcesz pracować zdalnie, nic nie pomaga, bo pracodawcy, wstawiają oferty pracy, w innych miastach nawet jeśli wymagają pracy hybrydowej lub stacjonarnej w konkretnym miejscu. Przez to mamy takie smaczki, jak to, że pracodawca wymaga dwa dni w tygodniu pracy stacjonarnej w Rzeszowie i jednocześnie wstawia oferte pracy w Szczecinie. Najgorsza sytuacja jest na stronie #justjoinit gdzie nawet nie da się zaznaczyć, że chce się pracować tylko stacjonarnie lub hybrydowo, co jeszcze bardziej utrudnia szukanie pracy w swoim mieście wojewódzkim.

#programowanie #it #pracbaza #pracait #praca #programista15k #informatyka #zalesie #testowanieoprogramowania #linkedin
Arlekin29 - Jestem w trakcie szukania nowej pracy w IT, i przeglądając ofery pracy do...

źródło: Screenshot_2024-03-10-12-45-40-20_254de13a4bc8758c9908fff1f73e3725

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • 135
@Arlekin29: tak właśnie powstawał mit o dziesiątkach tysięcy wakatów w IT: klient potrzebuje tylko jednego człowieka, a N kontraktorni multiplikuje tą ofertę razy M lokalizacji itd.
  • Odpowiedz
po 20 ofert pracy dla każdego miasta, co mocno utrudnia przeglądanie ofert. Powoduje to, że ktoś taki jak ja, kto szuka pracy stacjonarnej lub hybryd


@chris0: Razy 10 pośredników, to jak z nieruchomościami 1 job listing ale 10 osób szuka. za commision fee ratio 10%-50%. Pamiętam jak kiedyś chodziła oferta w node' do oprogramowania w samolotach, infotainment pokładowy to 1 oferta 5 różnych rekruterów się zgłaszało z różnymi widełkami.
  • Odpowiedz
@Mathas Nagroda Top Employer $(poprzedniego) roku jest syfem kupowanym przez największe korpo jadące na picu swojej dawnej świetności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
klient potrzebuje tylko jednego człowieka, a N kontraktorni multiplikuje tą ofertę razy M lokalizacji itd.


@chris0: ostatnio miałem taką sytuację dokładnie. Kilka kontraktowni wystawiło ofertę a chodziło o tę samą pozycję do banku xD
  • Odpowiedz
@razdwatrzy55: i pewnie byly jakies promocje na wszystkie miasta bo mam napisany skrypt w cronie mierzacy liczbe ofert w Wawie i kolo swiat byl mega wystrzal do gory o 30% niczym niespowodowany bo kto nornalny rekrutuje w swieta.
  • Odpowiedz
@Arlekin29: A to nie jest tak, że firma ma biura w większej ilości miast, a jako że praca może być wykonywana z dowolnego miejsca i zależy im na obecności pracownika w biurze z pwoodu różnych wewnętrznych procesów, to aby dotrzeć do większej liczby zainteresowanych wystawiają oferty tam gdzie mają biura?
  • Odpowiedz
  • 0
@w__w: no właśnie nie, gdyby tak było to wstawialiby oferty np w 5 miastach, ale nie jednocześnie w 20. Poza tym zawsze sprawdzam tych pracodawców i prawie nigdy nie mają biura w moim mieście wojewódzkim.
  • Odpowiedz